Po tragedii, która miała miejsce w sobotę 7 listopada wieczorem podjęto symboliczną decyzję. To pierwsza taka sytuacja od lat 30. tych ubiegłego wieku. O sprawie poinformował nas oficer prasowy straży pożarnej Hubert Ciepły.
Dramat rozegrał się w godzinach popołudniowych na ulicy Sławkowskiej. Strzały padły z przejeżdżającego samochodu. Niestety potwierdziła się informacja, że są ranni a nawet ofiary śmiertelne. Służby działały na miejscu tragedii.

Pierwsza taka decyzja od lat
Jak przekazał Hubert Ciepły pełniący obowiązki oficera prasowego, po raz pierwszy od 1939 roku Hejnał Krakowski przestał być grany. Brak charakterystycznej melodii miał miejsce od 21:00 w sobotę, do 9:00 rano w niedzielę. Obecnie trębacz wrócił już na wieżę Mariacką.
Policja z ważnymi informacjami
W Internecie zaczęły krążyć różnego rodzaju informacje, zdjęcia czy materiały wideo, które były udostępniane w czasie bieżącym, bez wcześniejszej weryfikacji tego ile z nich jest prawdą. Małopolska komenda policji przekazała kilka istotnych faktów, które dementują część z powielanych informacji, jak obywatelstwo mordercy czy stan zdrowia policjanta.
— Sprawca zdarzenia z Rynku Głównego w Krakowie jest obywatelem Rzeczpospolitej Polskiej. Dementujemy informację o śmierci policjanta oraz o poszukiwaniu kolejnego sprawcy. Jedyny znany sprawca zdarzenia jest w rękach policji.
— czytamy w najnowszym komunikacie komendy.
Niestety wieczorem przekazano, że w zamachu zmarła szósta osoba.











![[AKTUALIZACJA] Szok w Krakowie. Nie żyje kilka osób](https://cdn.glos24.pl/2026/11/Szok-w-Krakowie.-Strzelanina-na-rynku_w300.webp)






