W czwartek 8 stycznia w miejscowości Bolesław doszło do dość nietypowej historii. Będący na służbie policjanci ze Szczucina zauważyli, że na jednym z lokalnych parkingów ktoś świetnie się bawi samochodem.
Funkcjonariusze postanowili zainterweniować. Dotarli do wspomnianego pojazdu, którego kierowcą okazał się 19-latek. Młody kierowca osobowego Opla mógł doprowadzić do niebezpieczeństwa.
Nawet nie miał prawa jazdy...
Nie dość, że sam nie posiadał prawa jazdy, to w aucie przebywały dodatkowe cztery osoby. Ryzyko, zwiększone mrozem na drodze sprawiało, że policjanci sporządzili w tej sprawie dokumentację. Sprawa z parkingu w Bolesławiu trafi teraz do sądu.
— Driftowanie w miejscach publicznych jest nie tylko niezgodne z przepisami, ale przede wszystkim bardzo niebezpieczne.
— informują policjanci ze Szczucina.
Funkcjonariusz apelują o rozsadek i przestrzeganie prawa, aby nie narażać zdrowia i życia swojego oraz innych.
Fot: Zdjęcie ilustracyjne



















