środa, 30 marca 2022 12:02

Ukrył swój łup, bo miał nadzieję po niego wrócić. Policja jednak była szybsza

Autor Joanna Jamróz-Haładyj
Ukrył swój łup, bo miał nadzieję po niego wrócić. Policja jednak 
była szybsza

Dzięki spostrzegawczości policjanci z Krynicy-Zdroju bardzo szybko ustalili miejsce ukrycia skradzionego motocykla oraz zatrzymali złodzieja. W efekcie ich skutecznych działań 40-letni tarnowianin usłyszał zarzut kradzieży, a odzyskany jednoślad został przekazany z powrotem właścicielowi.

24 marca około godziny 13:00 z jednej z posesji w Krynicy-Zdroju został skradziony motocykl typu cross o wartości 3 tys. złotych. Natychmiast po otrzymaniu zgłoszenia o tym przestępstwie informacja ze szczegółowym opisem skradzionego jednośladu została przekazana funkcjonariuszom pełniącym służbę w terenie. Podczas patrolowania miasta, za blaszanym garażem policjanci zwrócili uwagę na ukryty tam czerwony przedmiot, który był przykryty bambusową matą, gałęziami oraz oponami. Jak się okazało, pod stertą przedmiotów znajdował się motocykl. Kiedy mundurowi potwierdzili, że jest to skradziony cross, podjęli dalsze działania, by ustalić sprawcę kradzieży.

W ciągu 3 godzin od kradzieży policjanci namierzyli na jednej ze stacji paliw w Krynicy-Zdroju, podejrzewanego o to przestępstwo 40-letniego mieszkańca Tarnowa i zatrzymali go. W krynickim komisariacie mężczyzna usłyszał zarzut kradzieży, za co grozi mu kara od 3 miesięcy do 5 lat więzienia i został przesłuchany.

Złodziej wyjaśnił, iż po kradzieży ukrył motocykl w rejonie blaszanego garażu, przykrywając go znalezionymi przedmiotami. Mężczyzna miał nadzieję, że po zapadnięciu zmroku powróci w to miejsce i niezauważony zabierze swój łup. Odzyskany motocykl trafił już do prawowitego właściciela.

Nowy Sącz

Nowy Sącz - najnowsze informacje