poniedziałek, 18 lipca 2022 13:41

W głowie się nie mieści, co robili na kawalerskim w Zakopanem. Kierowca usłyszał zarzuty

Autor Katarzyna Jamróz
W głowie się nie mieści, co robili na kawalerskim w Zakopanem. Kierowca usłyszał zarzuty

Tatrzańscy policjanci przedstawili zarzut „narażenia człowieka na niebezpieczeństwo” kierowcy busa, który w piątkowy wieczór w Zakopanem na dachu pojazdu przewoził pasażerów. Mężczyźnie może grozić kara pozbawienia wolności do lat 3.

Trwa gromadzenie materiału dowodowego wobec pozostałych zidentyfikowanych mężczyzn, którzy odpowiedzą za popełnione wykroczenia. W piątek wieczorem (15 lipca) na jednaj z ulic Zakopanego, kierowcy zaobserwowali oraz zarejestrowali bardzo niebezpieczne i nieodpowiedzialne zachowanie młodych mężczyzn, którzy wychylali się niebezpiecznie z jadącego busa, a kilku z nich wychodziło na dach podczas jazdy. Niestety pomimo tak niebezpiecznego zachowania nikt nie poinformował służb porządkowych.

Następnego dnia, kiedy wideo z przejazdu ul. Nowotarską w Zakopanem trafiło do tatrzańskich policjantów, rozpoczęły się poszukiwania kierowcy oraz współpasażerów. Kolejnego dnia, w niedzielę rano (17 lipca) tatrzańscy policjanci przesłuchali, a następnie przedstawili zarzut kierowcy busa, który w piątkowy wieczór na jednej z ulic Zakopanego przewoził pasażerów na dachu pojazdu.

– 24-latek z województwa świętokrzyskiego usłyszał zarzut z art., 160 k.k. tj. „narażenia człowieka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu”. Za ten czyn kierowcy może grozić kara nawet do 3 lat pozbawienia wolności. Kierowca przyznał się do stawianych mu zarzutów

– informuje zakopiańska policja.

Policjanci zidentyfikowali również wszystkich pasażerów busa, wobec których w najbliższych dniach po zgromadzeniu niezbędnego materiału dowodowego będą kontynuowane dalsze czynności w sprawach o wykroczenia. Zarzuca im się m.in. wybryki nieobyczajne, stworzenie zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym.

– Sprawa ma charakter rozwojowy, gdyż po publikacji filmu w mediach kolejne jednostki w kraju rozpoznają pojazd i osoby nim podróżujące jako potencjalnych sprawców wykroczeń. Informacja o takim zachowaniu dotarła z powiatu wielickiego, gdzie rzekomo kierowca wspomnianego busa zatrzymał ruch pojazdów przy zjeździe z autostrady A4, a półnadzy mężczyźni chodzili wokół ronda blokując ruch

– dodaje zakopiańska policja.

Do dzisiaj wszyscy mężczyźni zostali zidentyfikowani. To dwudziestoparolatkowie pochodzący z województwa świętokrzyskiego, podkarpackiego i małopolskiego „bawiący” się najprawdopodobniej na wieczorze kawalerskim.

Wcześniej o zdarzeniu pisaliśmy tutaj:

Zakopane. Tańczył półnago na dachu jadącego auta w towarzystwie rozbawionych kolegów
Wiadomości Podhale: Do sieci trafiło nagranie, na którym widać turystę, który w samych krótkich spodenkach stał na dachu jadącego busa. Jego znajomi stali w w otwartych drzwiach bocznych auta, wymachując rękami.


Inf./Fot. Policja Zakopane

Podhale

Podhale - najnowsze informacje