Przekroczyła dozwolona prędkość, na łuku wypadła z jezdni i uderzyła w drzewo w Mszance. Okazało się, że we krwi miała blisko trzy promile alkoholu. Teraz mieszkance gminy Łużna grożą poważne konsekwencje.
Do zdarzenia doszło wczoraj (12 marca) wieczorem w Mszance. 32-letnia mieszkanka gminy Łużna przekroczyła dozwoloną prędkość, a na jednym z zakrętów wypadła z jezdni i uderzyła w drzewo. Wyglądało to naprawdę groźnie, ponieważ z auta niewiele zostało i nadaje się ono wyłącznie do kasacji. Mimo to kobieta miała sporo szczęścia i wyszła z tego wypadku niemal bez żadnych obrażeń.
Policjanci, którzy pojawili się na miejscu zdarzenia poddali kobietę badaniem alkomatem. Okazało się, że 32-latka miała we krwi blisko 3 promile alkoholu we krwi.
Policjanci zatrzymali kierującej prawo jazdy. Sprawą zajmie się teraz Komenda Policji w Łużnej. Kobiecie za jazdę pod wpływem alkoholu oraz przekroczenie dozwolonej prędkości odpowie przed sądem.








![[30.03.2026] Zima nie odpuszcza. W górach zawieje i zamiecie](https://cdn.glos24.pl/2026/03/nennieinszweidrei-star-magnolia-8616617_1280_w300.webp)










