Okres po świętach wielkanocnych stanął w Radłowie pod znakiem referendum. Podobnie jak w Krakowie podjęto inicjatywę by odwołać włodarza miasta. W poniedziałek 20 kwietnia otrzymaliśmy pełne wyniki. Co dalej z burmistrzem?
— Nasza gmina to nasz dom, o który należy dbać z pokorą i szacunkiem. Z wielkim smutkiem patrzę na agresję opozycji, która dla walki o władzę nie cofa się przed niczym. Ci ludzie bezwstydnie ośmieszają naszą gminę, a co najgorsze, atakują mieszkańców, którzy mają odwagę mieć inne zdanie.
— napisał w niedzielę 12 kwietnia Burmistrz Radłowa Mateusz Borowiec.
Cały kwiecień z perspektywy włodarza Radłowa stanął pod znakiem batalii w sądach. W środę 15 kwietnia pojawił się w Sądzie Okręgowym w Tarnowie, gdzie słuchał oskarżeń dotyczących między innymi podawania nieprawdy. Jak przekazał burmistrz Borowiec za pośrednictwem swojego konta na Facebooku, sprawa została przez niego wygrana.
Z kolei w piątek 17 kwietnia Sąd Apelacyjny w Krakowie ponownie rozpatrzył stawiane włodarzowi Radłowa zarzuty. Trafiło tam również zażalenie na wydane przez tarnowski sąd postanowienie. Sprawa tyczyła się podatku rolnego, którego stawka zdaniem wnioskodawcy powinna być sprostowana. Finalnie wątek podatku rolnego został oddalony.
Co dalej z burmistrzem?
Po bataliach sądowych nadszedł czas referendum. W niedzielę 19 kwietnia odbyło się głosowanie, które finalnie uznano za nieważne. Wszystko przez zbyt niską frekwencję. Do urn poszło łącznie 7,9% mieszkańców mogących głosować. Łącznie 560 osób było za odwołaniem burmistrza, co okazało się za małą sumą.
— Miejska Komisja do spraw Referendum w Radłowie stwierdziła, że referendum jest nieważne, gdyż wzięło w nim udział mniej niż 3/5 liczby biorących udział w wyborze odwoływanego organu, zatem Burmistrz Radłowa nie został odwołany.
— czytamy na stronie Urzędu Miasta i Gminy w Radłowie.
Tym samym Mateusz Borowiec nadal będzie pełnił funkcję burmistrza. Sam zainteresowany odniósł się do ostatecznych wyników dodając, że całość kosztów organizacji referendum pochodzi z budżetu gminy i wynosi 100 tysięcy złotych.
— Z całego serca dziękuję Państwu za okazane wsparcie. To ono pozwoliło mi przetrwać ostatnie tygodnie i daje dziś siłę oraz motywację do dalszej pracy dla naszej gminy. Ten wynik jasno pokazuje, że mieszkańcy nie dali się wciągnąć w działania oparte na złośliwości, próbach ośmieszania i agresji politycznej.
— przekazał Mateusz Borowiec.









![[20.04.2026] Pogoda da się we znaki. Deszcz obejmie dziś cały region](https://cdn.glos24.pl/2026/04/Deszcz_w300.webp)









