poniedziałek, 20 kwietnia 2026 12:40, aktualizacja 3 godziny temu

Nawet 136 km po górach. W Szczawnicy rusza Pieniny Ultra-Trail

Biegacze na trasie w Pieninach
Biegacze na tyrasie w Pieninach / UMWM

Już od 23 do 26 kwietnia Szczawnica znów stanie się stolicą biegów górskich. W programie tegorocznego Pieniny Ultra-Trail są zarówno krótsze, dynamiczne starty, jak i prawdziwe ultra-wyzwania. Najdłuższy „Spiski Wędrowiec” liczy 135,7 km i aż 6010 m podejść, a limit na pokonanie trasy wynosi 30 godzin. „Niepokorny Mnich” to 95,2 km i 4940 m przewyższenia z limitem 20 godzin, a „Dziki Groń” – 64,4 km i 3200 m przewyższenia, które trzeba zmieścić w 15 godzinach. Partnerem strategicznym wydarzenia jest Województwo Małopolskie.

Mistrzostwa Polski zawitają do Szczawnicy

Pieniny Ultra-Trail od lat należy do najważniejszych imprez trailowych w Polsce, a tegoroczna edycja dodatkowo zyskuje sportową rangę dzięki mistrzostwom Polski w biegach górskich. W Szczawnicy pojawi się krajowa czołówka, a dla części zawodników stawką będzie nie tylko podium, ale też ważny krok w stronę reprezentacyjnych kwalifikacji.

W ramach wydarzenia o medale krajowego czempionatu zawodnicy pobiegną na trasach Lubań Vertical, Hardy Rolling i Wielka Prehyba. Biegacze pobiegną m.in. przez okolice Radziejowej, Przehyby, Dzwonkówki i Wysokiej, najwyższego szczytu Pienin.

Rekordy popularności

Bieg górski w pięknym terenie, z panoramą Pienin, z długimi podbiegami i stromymi zbiegami, sprawia, że impreza od lat przyciąga doświadczonych i poczatkujących biegaczy, którzy chcą zmierzyć się w tym trudnym terenie. W ubiegłym roku na linii startu pojawiło się 3811 zawodniczek i zawodników, a transmisję live śledziło około 20 tys. widzów. Dużym wydarzeniem był też debiut najdłuższej trasy, która od razu przyciągnęła ponad 200 uczestników.

Wyniki z 2025 roku pokazują też poziom tej rywalizacji. Na najdłuższym „Spiskim Wędrowcu”, którego trasa liczy 135,7 km, najlepszy okazał się Artur Baran, pokonując dystans w 16:07:12. Na „Niepokornym Mnichu” o długości 95,2 km zwyciężył Bartosz Gorczyca z rekordowym czasem 8:56:10. „Dziki Groń”, liczący 64,4 km, wygrał Mikołaj Klimczak, również z rekordem trasy. Z kolei w „Wielkiej Prehybie” na dystansie 43,5 km triumfowała Dominika Stelmach.

Bieganie, pomaganie i drzewko zamiast medalu

Pieniny Ultra-Trail chce być jednak czymś więcej niż tylko rywalizacją. W tym roku po raz pierwszy do szczawnickiej imprezy dołącza akcja #BiegamDobrze prowadzona przez Fundację Maraton Warszawski. W ramach współpracy biegacze zbierają środki dla Fundacji Rak’n’Roll. Wygraj Życie. Do projektu dołączyło już ponad 75 osób, które wspólnie zgromadziły ponad 55 tys. zł, a zbiórki trwają do 30 kwietnia.

W ramach akcji #BiegamDobrze podczas Pieniny Ultra-Trail® po raz pierwszy pobiegniemy w górach dla Fundacja Rak'n'Roll...

Opublikowany przez Pieniny Ultra-Trail Czwartek, 9 kwietnia 2026

Drugim wyróżnikiem wydarzenia pozostaje ekologiczna inicjatywa „Las na Medal”. Od 2023 roku uczestnicy mogą wybrać, czy na mecie chcą odebrać tradycyjny medal, czy drzewko. W tym roku taką opcję wybrało już 898 osób.

Na miejscu nie zabraknie też strefy Expo, spotkań i aktywności partnerów, a więc tego wszystkiego, co sprawia, że Pieniny Ultra-Trail jest nie tylko serią startów, ale pełnoprawnym biegowym festiwalem, z biegową atmosferą. To cztery dni, podczas których Szczawnica będzie żyła nie tylko sportową rywalizacją, ale też rozmowami o sprzęcie, przygotowaniach, trasach i kolejnych celach. Dla jednych będzie to walka o mistrzostwo Polski, dla innych pierwsza przygoda z górami. Dla wszystkich – jedno z tych wydarzeń, które otwierają sezon trailowy.

Obserwuj nas w Google News

Sport - najnowsze informacje

Rozrywka