4 marca funkcjonariusz zakopiańskiej policji znalazł i uratował wyziębionego 28-latka - mieszkańca Konina, który schronił się w pustostanie.
Funkcjonariusz zakopiańskiej policji realizujący czynności do jednej z prowadzonych spraw, 4 marca około godziny 16.00 na teren pustostanu przy ulicy Grunwaldzkiej w Zakopanem. Na miejscu zastał 28-letniego mieszkańca Konina, od dłuższego czasu przebywającego na terenie Zakopanego. Mężczyzna od kilku dni leżał w jednym miejscu opatulony kołdrami. Był wyziębiony, głodny, osłabiony do tego stopnia że nie był w stanie się podnieść. Na miejsce natychmiast zostało wezwane pogotowie ratunkowe, lekarz stwierdził, że konieczne jest przetransportowanie go do szpitala. W tym miejscu pojawił się kolejny problem, gdyż główne wejście było zamknięte łańcuchem, a wąskie, śliskie schody uniemożliwiały bezpieczne zejście po nich z noszami na których znajdował się bezdomny. Z pomocą przyszli strażacy, którzy przecięli łańcuch umożliwiając otwarcie drzwi i bezpieczne przetransportowanie 28-latka.
Mrozy powoli się kończą, nie powinniśmy jednak zmniejszać naszej czujności. Pamiętajmy aby reagować za każdym razem kiedy widzimy osobę znajdującą się w położeniu zagrażającym zdrowiu lub życiu. Jeden telefon na policję, do straży miejskiej, zainteresowanie się człowiekiem, może sprawić że uratujemy komuś życie.
Inf i foto KWP w Krakowie



















