czwartek, 2 września 2021 09:32

W piątek śpiewała w Krakowie. Dziś jest Beatą K.

Autor Mirosław Haładyj
W piątek śpiewała w Krakowie. Dziś jest Beatą K.

W środę w Warszawie policja zatrzymała Beatę P. (znaną jako Beatę K.), współzałożycielkę oraz wokalistkę zespołu Bajm. Jechała po pijanemu.

W środę (1 września) wieczorem na warszawskim Mokotowie policja zatrzymała kierowcę jadącego od krawężnika do krawężnika "zygzakiem" BMW. Jak się okazało, auto prowadziła znana piosenkarka, Beata P. (znana jako Beata K.), współzałożycielka oraz wokalistka zespołu Bajm.

Podkom. Robert Koniuszy z mototowskiej policji potwierdził, alkomat wskazał, że gwiazda miała dwa promile alkoholu w organizmie.

Za jazdę po pijanemu Beacie P. grozi do dwóch lat pozbawienia wolności.

Przypomnijmy, w piątek Beata K. wraz z zespołem Bajm śpiewała na koncercie w ramach Kraków Culture Summer. Słuchały jej prawdziwe tłumy. Dziś usłyszała zarzuty.

W czwartek po południu gwiazda opublikowała oświadczenia na swoim profilu w mediach społecznościowych, w którym przeprosiła swoich fanów. "Kochani, przepraszam wszystkich. Wiem, że was zawiodłam. Z całego serca żałuję tego, co się wczoraj wydarzyło. Bardzo się tego wstydzę. Wiem, że muszę ponieść konsekwencje tego, co się stało. Jestem na to gotowa" - napisała na Instagramie.

fot. Fb. krakow.pl

Polska

Polska - najnowsze informacje