Do kolejnego incydentu związanego z bezpieczeństwem doszło na lotnisku Kraków Airport im. Jana Pawła II w Balicach. Tym razem służby zostały postawione w stan gotowości po tym, jak obywatel Hiszpanii pozostawił bez nadzoru swoją walizkę w korytarzu obok parkingu wielopoziomowego.
Na lotnisku każda pozostawiona bez opieki torba, plecak czy walizka traktowana jest jako potencjalne zagrożenie dla bezpieczeństwa pasażerów i personelu. Tak było również w tym przypadku. Wartownicy Służby Ochrony Lotniska natychmiast zabezpieczyli bagaż, a na miejsce skierowano funkcjonariuszy Zespołu Interwencji Specjalnych Placówki Straży Granicznej Kraków–Balice.
W związku z prowadzonymi działaniami poszerzono strefę bezpieczeństwa. Funkcjonariusze wykorzystali specjalistyczny sprzęt, w tym kombinezon pirotechniczny, robota pirotechnicznego oraz urządzenie do prześwietlania bagażu. W akcji uczestniczył także pies służbowy wyszkolony do wykrywania materiałów wybuchowych i broni.
Przeprowadzone rozpoznanie nie wykazało obecności niebezpiecznych substancji ani urządzeń. Pies służbowy nie oznaczył żadnego miejsca, a manualna kontrola walizki potwierdziła, że bagaż jest bezpieczny. Jak się okazało, walizka była całkowicie pusta.
W działania zaangażowanych było sześciu funkcjonariuszy. W trakcie akcji zgłosił się właściciel bagażu — obywatel Hiszpanii, który miał odlecieć do Madrytu. Za swoje nieodpowiedzialne zachowanie został ukarany mandatem karnym.
Konsekwencje okazały się jednak bardziej dotkliwe. Z powodu prowadzonej interwencji mężczyzna nie zdążył na swój lot i został odprowadzony do hali ogólnodostępnej lotniska.









![[11.05.2026] Jaki będzie poniedziałek w Małopolsce? Parasole pod ręką, ale słońce też znajdzie swoje pięć minut](https://cdn.glos24.pl/2026/05/zakopanee_w300.webp)









