Znaleziono ciało Polki, która zaginęła w Bułgarii
Policjanci z wydziału kryminalnego bielskiej komendy wraz z władzami Bułgarii od 30 czerwca br. prowadzili poszukiwania 41-letniej bielszczanki Aleksandry Fulary, która zaginęła w miejscowości Pomorie w Bułgarii, gdzie przebywała na wczasach z rodziną. Niestety kobieta nie żyje.
23 lipca br. bułgarskie MSW przekazało informację, że ciało Polki lokalna policja znalazła w zalesionej miejscowości niedaleko Pomorie. Tam też kobieta zaginęła i w tej właśnie miejscowości w bułgarskim kurorcie nad Morzem Czarnym, spędzała urlop z mężem i dwójką dzieci. Polka zaginęła pod koniec czerwca br. i od tego czasu policja prowadziła szerokie poszukiwania. Do działań bułgarskich służb włączyła się polska ambasada w Sofii.
Według pierwszych nieoficjalnych ustaleń dokonanych przez lekarza sądowego, kobieta prawdopodobnie popełniła samobójstwo. Ciało zostanie teraz zbadanie przez wydział medycyny sądowej szpitala uniwersyteckiego w Burgas /sekcja zwłok/. Wówczas dowiemy się jak doszło do śmierci kobiety i czy to było samobójstwo.
O zaginięciu kobiety informowaliśmy TUTAJ
















![[Aktualizacja] Tragiczny wypadek! Pilot leciał ze Słowacji i zniknął](https://cdn.glos24.pl/2023/05/23C9130B-B494-4ADD-A98C-0970A1B47B47_w300.webp)


