W piątek po południu zapalił się drewniany dom w Dzianiszu Dolnym w powiecie tatrzańskim. Ogień i słup dymu woda było z odległości kilku kilometrów. Strażacy walczyli o to, aby pożar nie rozprzestrzenił się na sąsiednie budynki. Jednak najbardziej szokujące informacje pojawiły się już po akcji.
Żywioł nad Dzianiszem
Żywioł zauważono 13 czerwca po godz. 16. Drewniany budynek dosłownie stanął w ogniu. Płomienie wydostawały się przez dach, a wysoki słup dymu widać było z daleka.
Olbrzymie straty
Sytuacja była groźna, bo dom mieszkalny połączony był z budynkiem gospodarczym, a tuż obok znajdowały się kolejne zabudowania.
Na ratunek ruszyli strażacy PSP z Zakopanego i okoliczne jednostki OSP z gminy Kościelisko: z Zębu, Dzianisza Górnego i Dolnego, Nowego Bystrego, Kościeliska, Witowa oraz Policja z Zakopanego.
Gdy strażacy dojechali na miejsce, cały dach budynku objęty był już ogniem. Gdy jedne drużyny ruszyły już z pomocą, na miejsce ściągano kolejne. Niestety, mimo wielkiego wysiłku, aby ocalić dom, spłonął on doszczętnie, wraz ze zgromadzonym w nim dobytkiem. Spalił się nawet ciągnik obok budynku. Strażakom po ugaszeniu ognia pozostało rozgrzebanie i dogaszania pogorzeliska. Straty są ogromne, jednak na szczęście w pożarze nikt nie został poszkodowany.
Ciąg dalszy pod galerią zdjęć.




Wszystkie ręce na pokład
Jak poinformował Roman Krupa Wójt Gminy Kościelisko, w akcję zaangażowane zostały wszystkie gminne siły — w sumie 100 strażaków, w tym aż 80 z terenu gminy Kościelisko. Zadysponowano wszystkie samochody pożarnicze, przyczepy, pompy, ładowarkę teleskopową system pianowy-gaśniczy, a nawet dron. Zbudowano 2 punkty czerpania wody w budynku obok i z potoku. "Szybkie, profesjonalne działania uchroniły sąsiednie budynki. Ludzie i sprzęt. Siła… Dziękuję wszystkim strażakom biorącym udział w akcji. Nie mam wątpliwości, że zrobiliście wszystko, co w Waszej mocy…" - podsumował włodarz podhalańskiej gminy.
Fałszywe zbiórki
Najbardziej szokujące jest to, że ludzką tragedię postanowili wykorzystać oszuści. Jak donosi Tygodnik Podhalański, tuż po pożarze w internecie pojawiły się zbiórki dla pani Marii, której dom spłonął. "— Jestem wnuczką Pani Marii, o której pisaliście dzisiaj w artykule o pożarze w Dzianiszu. W internecie już pojawiły się fałszywe zbiórki. Prosimy nie wpłacać żadnych pieniędzy, my niczego nie zakładaliśmy — alarmuje wnuczka poszkodowanej."











fot. Fb Roman Krupa Wójt Gminy Kościelisko, 112 Małopolska






![[WIDEO] Groźny pożar na Podhalu. Szokujące co się potem stało!](https://cdn.glos24.pl/2025/06/Nowy-projekt--23-_w1000.webp)



![[06.03.2026] Pogoda dla Małopolski. Sprawdź swój region](https://cdn.glos24.pl/2026/03/krystianwin-church-5541729_1280_w300.webp)








![[QUIZ] To oni decydowali o losach naszego świata. Sprawdź, czy potrafisz rozpoznać najpotężniejszych wodzów w dziejach](https://cdn.glos24.pl/2023/12/Najpot--niejsi-wodzowie-w-dziejach_w300.webp)