środa, 29 kwietnia 2026 10:27, aktualizacja 2 dni temu

J-labs Gołcza Race 2026 coraz bliżej. "To nie jest zwykły wyścig”

J-labs Gołcza Race 2026 coraz bliżej. "To nie jest zwykły wyścig”
Były kolarz zawodowy Karol Domagalski/ Fot: Jura Sport Events

Blisko 600 zawodników na liście startowej, rozbudowana infrastruktura i wymagająca trasa w sercu Jury Krakowsko-Częstochowskiej. Druga edycja J-labs Gołcza Race zapowiada się jako jedno z najważniejszych wydarzeń amatorskiego kolarstwa szosowego w Polsce. Wyścig odbędzie się 20 czerwca 2026 roku na terenie Ulina Park w gminie Gołcza.

Druga edycja Jurajskiego Klasyku

J-labs Gołcza Race 2026 to kontynuacja ubiegłorocznego wydarzenia, które zadebiutowało jako J-labs Skała Race. Pierwsza edycja przyciągnęła ponad 450 uczestników i spotkała się z bardzo pozytywnym odbiorem środowiska kolarskiego. Organizatorzy, czyli Jura Sport Events zapowiadają, że tegoroczna odsłona będzie jeszcze bardziej rozbudowana.

Ambasador wydarzenia, były kolarz zawodowy Karol Domagalski, podkreśla wysoki poziom organizacyjny imprezy. Jak zaznacza, wydarzenie wyróżnia się nie tylko na tle regionu, ale również całego kraju.

– To naprawdę nie jest zwykły wyścig dla amatorów. Widziałem wiele wyścigów, startowałem w profesjonalnych imprezach i powiem szczerze – oprawa, jaką mamy na tej imprezie, jest niesamowita. Transmisja na żywo, duża pula nagród, rozbudowane miasteczko wyścigu, pełne zabezpieczenie i strefy kibica tworzą wyjątkową atmosferę.

– mówi Domagalski.

Nowa lokalizacja i wymagająca trasa

Centrum wydarzenia przeniesiono do Ulina Park – zrewitalizowanego terenu dawnego kamieniołomu w Ulinie Wielkiej. To właśnie stamtąd wystartuje peleton, który przejedzie przez cztery gminy: Gołczę, Iwanowice, Skałę i Trzyciąż. Zawodnicy będą mieli do wyboru dwa dystanse:

  • 80 km z przewyższeniem około 1200 metrów
  • 40 km, na którym rozegrane zostaną drugie Mistrzostwa Polski Branży IT w kolarstwie szosowym

Trasa należy do wymagających – obejmuje liczne podjazdy, techniczne odcinki oraz fragmenty o nachyleniu sięgającym nawet 17 procent.

Rozbudowana oprawa i zaplecze

Organizatorzy zapowiadają dalsze podniesienie standardów. Na trasie pojawią się wozy neutralne zapewniające wsparcie techniczne oraz tzw. lotny bufet dla zawodników. Rozbudowane zostanie także miasteczko wyścigu, w którym pojawią się kolejni wystawcy.

Nie zabraknie również atrakcji dla kibiców. W najbardziej wymagających miejscach trasy – zwłaszcza na stromych podjazdach – planowane są strefy dopingu, które w ubiegłym roku cieszyły się dużym zainteresowaniem. Zapisy na J-labs Gołcza Race 2026 wciąż trwają, jednak – jak informują organizatorzy – dostępna jest już tylko ostatnia pula pakietów startowych. Zainteresowanie wydarzeniem jest duże, a liczba uczestników zbliża się do 600.

Głos24 objął wydarzenie patronatem medialnym.

Obserwuj nas w Google News

Sport - najnowsze informacje

Rozrywka