niedziela, 11 kwietnia 2021 09:21

Kraków. Reprezentacyjna ulica pełna dziur i kałuż. Musimy to zmienić - apeluje radny dzielnicowy

Autor Marzena Gitler
Kraków. Reprezentacyjna ulica pełna dziur i kałuż. Musimy to zmienić - apeluje radny dzielnicowy

Dziury, gigantyczne kałuże po deszczu, uszkodzone tory i aż kilkanaście wykolejeń tramwaju wciągu roku  ulica Kościuszki miejscami wygląda jak po trzęsieniu ziemi. Musimy to zmienić - apeluje radny dzielnicowy Krzysztof Kwarciak, który stworzył petycję w tej sprawie.

- Zachęcam do podpisania internetowej petycji w sprawie remontu ulicy Kościuszki. Wystarczy tylko kilka kliknięć żeby poprzeć apel - mówi Krzysztof Kwarciak radny dzielnicy Zwierzyniec. - Musimy się zmobilizować, aby pokazać władzom miasta jak bardzo potrzebna jest pilna naprawa arterii.

Autor petycji przypomina, że przygotowania do remontu ul. Kościuszki trwają już od ponad 10 lat. - Władze Krakowa ciągle przekładają rozpoczęcie prac, a kolejne obietnice nie są dotrzymywane - przypomina Kwarciak. - Trzeba wreszcie powiedzieć, że mamy dość rozpadających się chodników, jezdni pełnej dziur, ciągłych wybrzuszeń szyn i wykolejeń tramwajów. Ulica Kościuszki miejscami wygląda jak po trzęsieniu ziemi. Tak dalej być nie może! - dodaje.

Torowisko na Kościuszki, które łączy piękny Salwator, słynny klasztor Norbertanek i drogę do Kopca Kościuszki ze Starym Miastem, jest już wyeksploatowane do granic możliwości. W cieplejszych miesiącach szyny regularnie wybrzuszają się, co często dezorganizuje funkcjonowanie komunikacji miejskiej na sporym obszarze. W efekcie zdarza się, że mieszkańców zamiast jazdy tramwajem czeka spora wędrówka albo długie wyczekiwanie na autobus zastępczy. "Specyficzna lokalna tradycja stała się już obiektem wielu drwin. Nam nie jest jednak do śmiechu." - czytamy w internetowej petycji.

W zeszłym roku doszło do kilkunastu wykolejeń tramwaju. Na szczęście nikomu nic się nie stało. "Odwlekanie naprawy torowiska jest jednak igraniem z losem. Każdy kolejny wypadek wiązie się z niepotrzebnym ryzykiem. Przez zły stan torowiska prędkość tramwajów została bardzo organiczna. W efekcie składy wleką się, a przejazd ulica zajmuje sporo czasu. W dodatku jeden z torów na pętli został wyłączony. W efekcie ograniczono częstotliwość kursowania tramwajów" - przypomina autor petycji.

Problemem nie jest tylko torowisko. Remontu wymaga cała ulica. Nawierzchnia jest pełna ubytków. W zagłębieniach tworzą się sporej wielkości kałuże, a przejeżdżające samochody ochlapują pieszych.

"Miasto co roku odwleka start inwestycji. Teraz może usłyszeć, że prace mają się rozpocząć dopiero w 2023 roku. Nawet ten odległy termin nie jest jednak ostateczny. Obawiamy się, że przedsięwzięcie zostanie odłożone na dłuższy czas" - pisze w imieniu mieszkańców Kwarciak. - "Remont ulicy Kościuki powinien był połączony z wymianą nawierzchni na ulicy Zwierzynieckiej. Rozdzielenie inwestycji skutkowałby dwukrotnym zamykaniem torowiska, a utrudnienia komutacyjne byłyby wtedy rozciągnięte na klika lat. Dlatego mamy nadzieję, że prace zostaną skoordynowane."

Petycja jest skierowana do prezydenta Miasta Krakowa Jacka Majchrowskiego i radnych Miasta Krakowa. Do tej pory podpisało się pod nią ponad 100 mieszkańców. Można ją znaleźć tu:

Chcemy pilnego remontu ulicy Kościuszki! – petycja mieszkańców
Apelujemy żeby miasto pilnie przeprowadziło kompleksowy remont ulicy Kościuszki. Już od prawie 10 lat trwają przygotowania do naprawy tej bardzo zniszczonej arterii. Władze Krakowa ciągle przekładają rozpoczęcie prac, a kolejne obietnice nie są dotrzymywane. Mamy dość rozpadających się chodników, …

O przyczyny problemów z remontem ul. Kościuszki zapytaliśmy Zarząd Dróg Miejskich w Krakowie. - Kilka lat temu mieliśmy wybraną firmę projektową, której nie udało się wykonać projektu z uwagi na jej bankructwo. Zadanie nie zostało ujęte w budżecie, rozpoczęliśmy modernizację ciągu Królewska, Podchorążych, Bronowicka - wyjaśniają urzędnicy. - Obecnie mamy nową firmę projektową.

Miasto nadal boryka się z trudnościami, tym razem natury formalnej, bo Ministerstwo Infrastruktury, do którego zwróciło się miasto, proponuje, aby zmienić ulicę na tzw. ulicę główną, co wiąże się ze zmianą jej parametrów. - Mieliśmy przygotowany projekt przebudowy ulicy Kościuszki i zwróciliśmy się o odstępstwa od norm dotyczących wielkości łuków szyn tramwajowych. W odpowiedzi Ministerstwo Infrastruktury poinformowało, że skoro to jest droga wojewódzka, to projekt przebudowy wraz z pętlą tramwajową na Salwatorze powinien zakładać, że z drogi zbiorczej zamieni się w drogę główną - informuje ZDM. - Nie chcieliśmy jednak budować drogi głównej o innych parametrach dotyczących m.in. szerokości jezdni czy liczby miejsc parkingowych. Znaleźliśmy rozwiązanie, dzieląc dokumentację na przebudowę ulicy i remont pętli. Do jesieni 2021 r. zamierzamy mieć gotowe projekty, tak by realizację zadań przeprowadzić w 2022 roku, jeśli zadanie zostanie ujęte w budżecie - dodaje ZDM. Nadal więc nie ma pewności, czy i kiedy zostanie przeprowadzony remont.

Urzędnicy dodają jedynie, że na bieżąco ulica jest utrzymywana w ramach bieżącego utrzymania dróg (np. łatanie ubytków) i wykonywane są niezbędne prace serwisowe na torowisku.

- Sprawa jest bardzo pilna - alarmuje Kwarciak. - Wcześniej szyny wybrzuszały się podczas upałów, a teraz wystarczy, że słupki rtęci pokażą kilkanaście kresek. W ostatnią sobotę (27 marca - przyp. red,) doszło do awarii mimo, że termometry wskazywało tylko około 17 stopni. Żeby tramwaje mogły kursować często muszą jeździć polewaczki, które w cieplejsze dni wylewają na torowisko olbrzymie ilości zimnej wody, co wiąże się z bardzo dużymi kosztami. Dla osób mieszkających przy ulicy Kościuszki problem jest także hałas. Składy przejeżdżające przez stare i popękane szyny generują bardzo duże wibracje, które potęguje rozpadająca się struktura drogi. Rozumiem, że przy przygotowaniu złożonej inwestycji mogą się pojawiać różne problemy. Nie usprawiedliwia to jednak wieloletniego opóźnienia przedsięwzięcia. Ciągłe przekładanie terminu rozpoczęcia prac w mojej ocenie świadczy o nieudolności miasta lub o porostu zbyt małej wadze sprawy dla władz Krakowa - podsumowuje.

Kraków

Kraków - najnowsze informacje