poniedziałek, 26 lipca 2021 12:33

Krzeszowice. Protest przeciwko szczepieniom podczas "Niedzieli dla rodziny"

Autor Głos 24
Krzeszowice. Protest przeciwko szczepieniom podczas "Niedzieli dla rodziny"

25 lipca na rynku w Krzeszowicach odbyła się "Niedziela dla Rodziny. Oprócz atrakcji dla dzieci uczestnicy mogli spisać się w ramach Narodowego Spisu Powszechnego 2021. Zorganizowano też szczepienie preparatem Johnson&Johnson, które przyciągnęło grupę aktywistów protestujących przeciwko szczepieniu.

Niedziela dla Rodziny w Krzeszowicach zebrała tłumy ludzi, chcących obejrzeć wyjątkowe pokazy. Animatorzy zabawiali dzieci grami i konkursami. Szczudlarz zapraszał do udziału w zabawach a iluzjonista uczył czarować. Oprócz atrakcji dla dzieci organizatorzy umożliwili chętnym spisanie się w ramach Narodowego Spisu Powszechnego 2021 oraz zorganizowali mobilny punkt szczepień, który wzbudził kontrowersje i przyciągnął zarówno zwolenników jak i przeciwników.

Od 15 do 20 każdy chętny mógł podejść do punktu i przyjąć jednodawkową szczepionkę Johnson&Johnson. Grupa aktywistów odradzała przyjęcie szczepionki i zachęcała do dokładnego zapoznania się z treścią ulotki preparatu. Całość relacjonował na żywo Damian Gabryś z TV STOP Bezprawiu.

- Jakiś czas temu ukazał się plakat promujący dzisiejsze wydarzenie, "Niedziela dla Rodziny" w Krzeszowicach, gdzie burmistrz oraz tutejszy ośrodek zdrowia zaprasza rodziny z dziećmi pod hasłem "Szczepimy się". Dla mnie jest to nie do przyjęcia. Nie wiem jakim prawem pan burmistrz zaprasza tutaj dzieci, gdzie wszyscy wiemy, że trwają cały czas badania nad tym preparatem - wypowiada się Karolina, jedna z Krzeszowickich aktywistek.

- Pośpiech, presja i brak rzetelnej informacji w kampanii Narodowego Programu Szczepień budzą ogromne wątpliwości. Dlatego dowiedz się, przeczytaj ulotkę i charakterystykę produktu leczniczego. Daj sobie czas na decyzje - nawoływali protestujący przez megafon.

Stop segregacji sanitarnej to jedno z wielu haseł uczestników protestu. Jak sami podkreślali, nie są oni przeciwnikami szczepień. Nie akceptują jednak zachęcania do szczepień preparatem w fazie badań eksperymentalnych, obawiając się, że za niedługo osoby niezaszczepione zostaną wykluczone społecznie, a obecne szczepienia nie będą chronić przed kolejnymi odmianami COVID-19.  

Aktywiści protestują pod mobilnym punktem szczepień w Krzeszowicach - Aleksandra Kukuła/Głos24

- Organizujemy dzisiaj "Niedzielę dla Rodziny", cykl zabaw dla dzieci i rodzin, aby miło spędziły czas. Natomiast w punkcie szczepią się osoby dorosłe, świadome i każdy decyduje sam za siebie. My tylko poinformowaliśmy, że jest punkt szczepień i chętne osoby mogą się zaszczepić. Jest nam przykro, że zakłócacie dzisiaj imprezę dla dzieci - skomentowała sekretarz gminy, która jest organizatorką wydarzenia dla rodzin.

Mieszkańcy Krzeszowic byli zbulwersowani protestem. Wielu z nich komentowało działania aktywistów, że nie powinno mieć to miejsca podczas wydarzenia dla dzieci.

"Przychodzi z megafonem, krzyczy ludziom, którzy stoją i jeszcze odpowiada, że ktoś ma odejść jak mu głośno. Bezczelny facet." - odpowiadali na relacje Damiana Gabrysia.

"To wszystko zakrawa już na tragikomedie... klasyczne szczepienia zawsze wykonywane były w przychodni po przebadaniu przez lekarza, przeprowadzeniu wywiadu... a teraz??? Co to ma być za cyrk???" - można przeczytać w komentarzach na Facebooku pod artykułem o niedzielnym wydarzeniu. Jak widać są również i przeciwnicy szczepień w mobilnych punktach.

"To smutne, że impreza dla rodzin i punkt szczepień. Po co to?" - komentował ktoś inny.

"Gdyby szczepionka była naprawdę bezpieczna nie trzeba by było zachęcać ludzi wygraną w loterii..." -  tak komentowali ludzie popierający aktywistów podczas niedzielnej akcji w Krzeszowicach.

Aleksandra Kukuła

Powiat krakowski

Powiat krakowski - najnowsze informacje