niedziela, 2 października 2022 07:37

Podhale: Policjanci nie żartują. Ten rowerzysta spotkanie z nimi zapamięta na długo

Autor Tomasz Stępień
Podhale: Policjanci nie żartują. Ten rowerzysta spotkanie z nimi zapamięta na długo

To kolejny dowód na to, że na zmiany w taryfikatorze mandatów, które weszły w życie 1 stycznia tego roku lepiej brać na poważnie. Z pozoru błahe wykroczenie, jak jazda rowerem po alkoholu jest karane mandatem w wysokości 2500 zł. I słusznie. Bo nietrzeźwy rowerzysta to duże zagrożenie.

Przekonał się o tym 45-latek z powiatu tatrzańskiego, który 29 września 2022 jechał rowerem po drodze wojewódzkiej nr W958. W miejscowości Witów do rutynowej kontroli drogowej zatrzymali go policjanci. – Podczas legitymowania policjanci wyczuli od kierującego woń alkoholu. Okazało się, że cyklista był nietrzeźwy. Badanie alkomatem wykazało, że mężczyzna miał ponad 1,5 promila alkoholu w organizmie – relacjonuje asp. szt. Roman Wieczorek z zakopiańskiej komendy. 45-latek to spotkanie zapamięta na długo – policjanci wręczyli mu mandat karny w wysokości 2500 złotych. Zgodnie z nowym taryfikatorem, jeśli kierujący jest w stanie nietrzeźwości (powyżej 0,5 promila alkoholu), zostanie ukarany mandatem w wysokości 2500 zł. I słusznie. Co prawda to jak działa na człowieka alkohol zależy od waga, metabolizmu czy wieku, ale eksperci są zgodni, że przy 1,5 promila zaczyna się tracić równowagę, a większość osób ma problemy z przejściem po prostej linii.

– Pijani kierowcy i rowerzyści w konfrontacji z poruszającym się prawidłowo uczestnikami ruchu drogowego, mogą być przyczyną tragicznych w skutkach wypadków drogowych. Nietrzeźwy kierujący jest poważnym zagrożeniem, nie tylko dla siebie, ale i dla innych użytkowników dróg – przypominają policjanci.

Podhale

Podhale - najnowsze informacje