poniedziałek, 2 stycznia 2023 14:55

S-7 Moczydło - Miechów. Co to oznacza dla mieszkańców powiatu miechowskiego?

Autor Patryk Trzaska
S-7 Moczydło - Miechów. Co to oznacza dla mieszkańców powiatu miechowskiego?

Ma poprawić życie mieszkańców miejscowości na linii Moczydło - Miechów eliminując z ich życia uciążliwe wypadki, hałas, spaliny czy wibracje. Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad podpisała kolejne umowy na dofinansowanie budowy nowego fragmentu drogi ekspresowej S-7. Co to oznacza dla mieszkańców powiatu miechowskiego?

Nowy fragment wciąż powstającej drogi ekspresowej S-7 będzie przebiegać na linii Moczydło - Miechów. Inwestycja jest zaawansowana już w około 70 proc. a jej zakończenie planowane jest w 2023 roku. Jak podkreśla Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad, budowa ma być gwarancją poprawienia jakości życia okolicznych mieszkańców, choć budowa nowej drogi również powoduje pewne niedogodności. – Wyprowadzenie ruchu tranzytowego z obszarów miejskich poprzez budowę drogi ekspresowej jest korzystne dla obszarów miejskich, ponieważ ruch tranzytowy dezorganizuje i zakłóca życie mieszkańców. Powoduje bardzo znaczną uciążliwość dla mieszkańców w postaci wypadków, hałasu, spalin i wibracji. Nakładając się na ruch miejski prowadzi on, do poważnego zatłoczenia ulic. Tranzyt przez miasto prowadzi do powstawania wąskich gardeł na sieci dróg krajowych, zmniejszając przepustowość tej sieci. Poprowadzenie ruchu poprzez nowo wybudowaną drogę ekspresową pozwoli uzyskać znacznie większe korzyści dla użytkowników i środowiska niż pozostawienie ruchu na dotychczasowym przebiegu – informuje Iwona Mikrut z GDDKiA w Krakowie.

Plan budowy drogi ekspresowej S-7 – fot. GDDKiA

S-7 Moczydło - Miechów. Co tam powstanie?

W ramach inwestycji ma powstać dwujezdniowa droga ekspresowa (po dwa pasy ruchu oraz rezerwa na trzeci pas) o długości 18,7 km. Wybudowane zostaną dwa węzły drogowe (Książ i Miechów), 24 obiekty inżynierskie, 20 przepustów o funkcji ekologicznej, a także dwa miejsca obsługi podróżnych: MOP Giebułtów oraz MOP Tochołów. Przebudowie ma ulec również istniejąca sieć dróg. Powstanie 15 kilometrów nowych dróg dojazdowych, obsługujących tereny przyległe do pasa drogowego. Wybudowany zostanie także system odwodnienia drogowego składający się z kanalizacji, podczyszczalni i 22 zbiorników retencyjno-infiltrujących.

Odcinek Moczydło - Miechów będzie częścią drogi ekspresowej S-7 Warszawa – Rabka – Chyżne – Słowacja. Będzie częścią sieci kompleksowej TEN-T, zlokalizowanej na terenie województw świętokrzyskiego i małopolskiego, (w powiatach: jędrzejowskim  i miechowskim, na terenie gmin Wodzisław, Książ Wielki i Miechów).

Miliard wsparcia od Unii

Budowa fragmentu drogi ekspresowej na linii Moczydło - Miechów trwa już dwa lata. Patrząc na udostępniane przez GDDKiA zdjęcia, można odnieść wrażenie jakby trasa była już gotowa do użytku. "Ale bym już pojeździł. Wygląda świetnie" – napisał pod jednym z postów internauta. Prace mają zakończyć się jednak w 2023 roku. Pod koniec ubiegłego roku GDDKiA  pochwaliło się podpisaniem kolejnych umów na dofinansowanie inwestycji drogowych ze środków unijnych. Unia dołoży ponad miliard złotych na budowę dwóch odcinków drogi ekspresowej S-7 o łącznej długości ponad 37 km (Moczydło - Miechów oraz Widoma - Kraków.). Koszt obu inwestycji, włącznie z nadzorem i wykupem gruntów, wynosi łącznie ponad 3,3 mld zł. "Ponad 1 mld zł wyniesie dofinansowanie ze środków UE na budowę dwóch odcinków drogi ekspresowej S-7 o łącznej długości ponad 37 km. Będą to odcinki w województwie małopolskim: Moczydło - Miechów oraz Widoma - Kraków." –napisała GDDiA na Twitterze.

Odcinek węzeł Widoma (bez węzła) – Kraków (z włączeniem do węzła Nowa Huta) na biec na terenach gmin: Iwanowice, Michałowice, Kocmyrzów-Luborzyca oraz na terenie gminy miejskiej Kraków. – Zamówienie podzielone jest na 2 odcinki trasy S-7: odcinek nr 1 tzw. zamiejski od węzła Widoma do węzła Raciborowice oraz odcinek nr 2 tzw. miejski od węzła Raciborowice do węzła Nowa Huta – informuje przedstawicielka GDDKiA.

Zdążą na igrzyska?

W tym roku w stolicy Małopolski odbędą się Igrzyska Europejskie.  Do Krakowa mają zjechać najlepsi zawodnicy Europy. Igrzyska oficjalnie rozpoczną się 21 czerwca, ale już dzień wcześniej do rywalizacji przystąpią lekkoatleci i piłkarze i piłkarki ręczne plażowe. Większość zawodników przybędzie do Krakowa jeszcze przed ceremonią otwarcia. Czy uda się skończyć inwestycje drogowe na igrzyska, czy przybywający do Krakowa sportowcy i kibice będą musieli liczyć się z utrudnieniami? – Droga ekspresowa S-7 zarówno na odcinku Moczydło - Miechów jak i Widoma - Kraków budowana jest w nowym śladzie. Zmiany związane z tą budową dotyczą organizacji ruchu na drogach powiatowych i gminnych, są konsultowane z zarządcami tych dróg. Ich wprowadzanie będzie uwzględniało przyjazd sportowców i kibiców, w taki sposób, by wyeliminować lub zminimalizować utrudnienia – zapewniała w rozmowie z Głos24 Iwona Mikrut.

fot. GDDKiA

Miechów - najnowsze informacje