poniedziałek, 11 października 2021 11:30

Sądecczyzna. „Duży ruch na szlakach przełożył się na zwiększoną wypadkowość”. Nie żyje 65-latek

Autor Aleksandra Tokarz
Sądecczyzna. „Duży ruch na szlakach przełożył się na zwiększoną wypadkowość”. Nie żyje 65-latek

Za nami piękny, jesienny weekend. Do sądeckich uzdrowisk po raz kolejny napłynęła fala turystów. Krynica-Zdrój tętniła życiem. Niestety, zwiększony ruch przełożył się na większą ilość interwencji ratowników GOPR.

Ładna pogoda przełożyła się na duży ruch na szlakach, a ten z kolei na zwiększoną wypadkowość – tłumaczą ratownicy GOPR z grupy krynickiej.

Pilne interwencje odnotowywano już od sobotniego popołudnia. Wówczas ratownik dyżurny z Przehyby udzielił pomocy rodzinie, w której jedno z małych dzieci doznało urazu kończyny dolnej. W efekcie rodzice nie byli w stanie kontynuować wycieczki. Po udzielonej pomocy wszyscy zostali przetransportowani do doliny przez zespół GOPR z Piwnicznej.

- W tym samym czasie zespół ratowników z Krynicy został zadysponowany na górę Parkową, gdzie doszło do nagłego zatrzymania krążenia u 65-letniego mężczyzny. Niestety mimo podjętych wspólnie z zespołem ratownictwa medycznego zabiegów resuscytacyjnych, życia mężczyzny nie udało się uratować – tłumaczą ratownicy GOPR.

W godzinach nocnych ratownicy zostali wezwani do Bacówki nad Wierchomlą, gdzie urazu głowy doznała 40-letnia kobieta. Po dotarciu na miejsce, przebadaniu i udzieleniu pomocy, poszkodowana została przetransportowana do doliny Szczawnika, a następnie przekazana zespołowi ratownictwa medycznego.

Pracowity weekend ratowników GOPR zakończył się niedzielnego popołudnia, kiedy w dolinie Czarnego Potoku, gdzie pomocy potrzebował mężczyzna z urazem głowy. Po udzieleniu pomocy poszkodowany został przekazany pod opiekę załogi karetki pogotowia.

fot. Grupa Krynicka GOPR

Nowy Sącz

Nowy Sącz - najnowsze informacje