piątek, 10 czerwca 2022 11:13

Uchwycono wyjątkowy moment. Tak poluje i konsumuje swoją ofiarę nasza żmija [WIDEO]

Autor Norbert Kwiatkowski
Uchwycono wyjątkowy moment. Tak poluje i konsumuje swoją ofiarę nasza żmija [WIDEO]

Żmija zygzakowata dla pewnej grupy osób w naszym kraju jest fascynującym zwierzęciem. Dla większości z nas stanowi jednak potencjalne zagrożenie, a na jej widok panikujemy. Niemniej sposób w jaki polują żmije na duże ofiary robi wrażenie.

Profil "Lasy Państwowe" w serwisie Twitter znany jest z prezentowania zwierząt żyjących na co dzień w polskich lasach podczas różnych ich czynności życiowych. Niewątpliwie jednym z najbardziej intrygujących filmów jest ten zamieszczony w dniu dzisiejszym.

Na nagraniu widzimy żmije, która właśnie ma szczęśliwy dzień. Jej łupem padła mysz polna. Ofiara jest zdecydowanie szersza od napastnika, jednak połączenie szczęki z żuchwą u tego gada jest bardzo elastyczne, co pozwala połknąć ofiarę dużo większą od jego głowy.

Mogą mierzyć nawet metr długości

Żmija jest jedynym jadowitym wężem w Polsce i jak wszystkie polskie gady podlega ochronie gatunkowej (obowiązuje zakaz jej umyślnego zabijania, okaleczania lub chwytania!).  Zwierze to można spotkać na terenie całej Polski w obrzeżach lasów i na podmokłych łąkach.

Dorosłe osobniki dorastają zwykle do 75 cm długości jednak niektóre źródła podają nawet 100 cm długości. Głowa ma kształt sercowaty i jest wyraźnie oddzielona od krępego ciała. Na głowie widoczna jest plama w kształcie litery X, Y lub odwróconej V. Pysk jest krótki i tępo zaokrąglony.

Sposób w  jaki poluje żmija zygzakowata pokazuje powyższe nagranie. Gady te w pierwszej kolejności uderzają swoimi jadowitymi zębami w ofiarę, a następnie czekają na jej śmierć. Wtedy mogą się już w spokoju oddać konsumpcji. Żmije polują nie tylko na gryzonie, ale również jaszczurki, owady a nawet ptaki.

Czy żmija zagraża ludziom?

Pierwszą rzecz jaką należy zauważyć to fakt, że w naszym kraju liczba ukąszeń przez żmiję zygzakowatą jest niewielka, a gad nigdy nie zaatakuje, jeśli człowiek nie da jej ku temu powodu i nie zmusi do obrony (ataki bez uprzedzenia są sporadyczne i zwykle spowodowane są nagłym nadepnięciem).

Warto też wiedzieć, że zanim żmija ukąsi, ostrzega charakterystycznym sykiem. Bo tak naprawdę są to zwierzęta płochliwe, skryte i unikające człowieka. Niemniej są przypadki, gdy żmija faktycznie nas ukąsi. Jakie mogą być tego skutki?

Samo ukąszenie żmii nie boli (pozostają po nim dwa niewielkie ślady od zębów jadowych). W miejscu ukąszenia pojawia się ból, zaczerwienienie, narastająca opuchlizna (jeśli dwa ostatnie objawy nie wystąpią do ok. 10 minut od ataku żmii, można podejrzewać, że jad nie został wpuszczony, choć sami nie jesteśmy tego w stanie stwierdzić).

Są jednak przypadki, kiedy atak gada może skończyć się tragicznie, np. gdy człowiek jest uczulony na jad lub doszło do ukąszenia w okolice głowy, szyi lub klatki piersiowej.

Foto: Wikimedia Commons/Bernard Dupont

Małopolska - najnowsze informacje