sobota, 3 kwietnia 2021 09:18

Wiemy, jak po operacji czuje się mały Marcelek z Jadownik! Są dobre wiadomości!

Autor Mirosław Haładyj
Wiemy, jak po operacji czuje się mały Marcelek z Jadownik! Są dobre wiadomości!

Dobrymi wiadomościami na temat stanu zdrowia dwuletniego Marcelka, który w środę przeszedł operację przeszczepu wątroby, podzieli się jego rodzice, którzy zamieścili wpis w mediach społecznościowych.

Rodzice Marcelka Kubali, o którego operację walczył cały region, poinformowali na facebookowym fanpage'u, że ich syn zaczął samodzielnie oddychać oraz że lekarze są bardzo zadowoleni z wyników badań dwulatka - wszystko wskazuje na to, że przeszczepiona wątroba podjęła pracę:

Dzisiaj mija drugi dzień od przeszczepu wątroby u Marcelka. Przynosi on kolejne wspaniałe wiadomości! Pierwsza z nich to ta, że Marcelek zaczął samodzielnie oddychać bez pomocy respiratora! Czujemy ogromną ulgę i bardzo się cieszymy, ponieważ bardzo obawialiśmy się o tę kwestię, mając z tyłu głowy słowa polskich lekarzy, którzy uzasadniając decyzję o dyskwalifikacji, za jedną z przyczyn podali to, że nawet jeśli Marcel przeżyje operację przeszczepienia wątroby to nigdy nie zejdzie z respiratora. Druga bardzo dobra wiadomość to ta, że lekarze są bardzo zadowoleni z wyników badań Marcelka, które oznaczają, że wątroba podjęła pracę. Ogromne znaczenie miał tutaj również stan fragmentu wątroby pobranego od taty, który lekarze ocenili na bardzo dobry.

Podczas operacji przeszczepu u Marcelka dokonano także rekonstrukcji żyły zwrotnej. Rodzice dwulatka napisali, że nie mogli trafić lepiej, ponieważ operujący go chirurg, okazał się specjalistą w tej dziedzinie:

Podczas operacji u Marcelka zrekonstruowano żyłę wrotną, której praktycznie nie było. W tym przypadku nie mogliśmy lepiej trafić! Pan doktor Superina to światowej klasy chirurg, który specjalizuje się w rekonstrukcji żyły wrotnej i jej leczeniu oraz chirurgicznym leczeniu nadciśnienia zwrotnego. Podczas operacji do rekonstrukcji została wykorzystana żyła taty, Marcelka oraz od zmarłego dawcy. Ten właśnie proces z całej operacji był najbardziej  skomplikowany i czasochłonny.

Dobre wiadomości dotyczą także taty Marcelka, który po pobraniu od niego dużego fragmentu wątroby (40%) dla synka, może już chodzić. Dwulatek także staje się coraz aktywniejszy:

Jeżeli chodzi o stan Taty to jest on coraz lepszy. Od wczoraj porusza się już samodzielnie, wykonuje ćwiczenia płuc mające zapobiec ryzyku ich zapadnięcia. Dodatkowo bardzo dużo spaceruje by zminimalizować ryzyko powikłań. Marcelek powoli staje się coraz aktywniejszy. Porusza się, lekko otwiera oczy, lekarze i panie pielęgniarki cały czas dbają o jego maksymalny komfort i otaczają go wspaniałą opieką. Personel obu szpitali bardzo się o nas troszczy. Jesteśmy wręcz zaskoczeni jak wiele osób tutaj poruszyła nasza historia i jak bardzo są dla nas pomocni.
Na oddziale u Taty lekarze i pielęgniarki pytają o stan zdrowia Marcelka, a na oddziale u Marcelka o stan zdrowia Taty.

Na zakończenie wpisu rodzice chłopczyka podziękowali za wsparcie:

Kochani, wiemy, że jeszcze daleka droga przed nami, ale każdego dnia cieszymy się z każdej dobrej wiadomości i mamy nadzieję, że będą one już tylko takie. Dziękujemy, że Jesteście z nami i nas tak wspieracie! Jest to ogromne wsparcie. Prosimy o modlitwę za dalszy, pozytywny przebieg leczenia Marcelka. Kochani, wiemy, że jeszcze daleka droga przed nami, ale każdego dnia cieszymy się z każdej dobrej wiadomości i mamy nadzieję, że będą one już tylko takie

Czytaj także:

Brzesko: Dokonali niemożliwego. W Polsce nie miał szans na operację, ale oni się nie poddali
Już dzisiaj (31 marca) w Chicago rozpocznie się operacja dwuletniego Marcelka Kubali z Jadownik (gmina Brzesko, powiat brzeski), która ma uratować jego życie. Ponieważ zabieg przeszczepu wątroby nie był możliwy w Polsce, a operacja w USA kosztowała miliony, w zbiórkę na rzecz ratowania chłopca zaang…

Fot. i inf.: Facebook/Marcelek Kubala - Mały Wielki Wojownik,

Brzesko

Brzesko - najnowsze informacje