piątek, 21 października 2022 21:06

[Wywiad] Talent odziedziczyła w genach. Pierwszy singiel sądeczanki trafił do szerszej publiczności

Autor Joanna Jamróz-Haładyj
[Wywiad] Talent odziedziczyła w genach. Pierwszy singiel sądeczanki trafił do szerszej publiczności

Utwór pochodzącej z Nowego Sącza Agnieszki Kruczek niedawno trafił na YouTube. Niedługo „Jamesa Blunta (Przed Północą)” będzie można posłuchać na platformie Spotify.

Pierwszy singiel pochodzącej z Nowego Sącza Agnieszki Kruczek trafił na YouTube. Piosenka "James Blunt (Przed Północą)" spotkała się z bardzo dobrym odbiorem.

-Dziewczyno, odtwarzam to w kółko od kilku godzin, w aucie, w domu, w pociągu, SZOK! Jak to siadło idealnie! Gratuluję i kibicuję

-napisał jeden z użytkowników YouTube.

-Potrzebowałam tej piosenki, jak mięsień aminokwasu

-sparafrazowała słowa piosenki inna użytkowniczka.

Agnieszka pochodzi z Nowego Sącza, studiowała w Krakowie, a teraz pracuje w Warszawie. Choć nie zdecydowała się na studia na Akademii Muzycznej, to właśnie muzyka jest całym jej światem. Jak mówi w rozmowie z Głosem24, w jej krwi „płynie muzyka i to ona poszerza wszelakie horyzonty”. Dzięki niej przenosi się w inny świat - wzruszeń, uśmiechów i ,,drżeń basu”.

O pasji i muzycznych planach rozmawiamy ze stojącą u progu muzycznej kariery sądeczanką Agnieszką Kruczek.

Agnieszka Kruczek/ Fot. archiwum prywatne A. Kruczek
Agnieszka Kruczek/ Fot. archiwum prywatne A. Kruczek

Jak zaczęła się pani przygoda z muzyką?

– Moja muzyczna przygoda rozpoczęła się, gdy miałam 5 lat. Mama zapisała mnie na ognisko muzyczne w Szkole Yamaha w Nowym Sączu, później stopniowo przechodziłam do wyższych klas, ucząc się gry na keyboardzie i śpiewu, aż w końcu zdałam egzamin do Państwowej Szkoły I i II stopnia im. Fryderyka Chopina w Nowym Sączu (którą ukończyłam w klasie pianina.) W międzyczasie brałam udział w wielu konkursach i festiwalach muzycznych.

Które z osiągnięć uważa pani za swój największy sukces?

– Śmieję się, że moim największym osiągnięciem jest udział w programie telewizyjnym pt. ,,Od przedszkola do Opola”. Wystąpiłam w odcinku z piosenkami Kabaretu Otto - szkoda, że nie mogę tego wpisać do CV.

Warto wspomnieć, że talent odziedziczyła pani w genach.

– Jeśli chodzi o muzyczne korzenie, to mój dziadek od wielu lat gra na akordeonie. Od małego słyszałam, jak czarował dźwiękiem i umilał wszystkie nasze rodzinne spotkania. To po nim mam zamiłowanie do klawiatury, a po babci do śpiewu i do opowiadania żartów, generalnie to humorystyczne zacięcie, można rzec "komediowe".

Agnieszka Kruczek jako dziecko/ Fot. archiwum prywatne A. Kruczek
Agnieszka Kruczek jako dziecko/ Fot. archiwum prywatne A. Kruczek

Na YouTube można posłuchać pani pierwszej piosenki ,,James Blunt (Przed Północą)”. Kim się pani inspiruje, tworząc własną muzykę? Czy jest to tytułowy Blunt?

– ,,James Blunt (Przed Północą)” to uhonorowanie przeze mnie tegoż właśnie brytyjskiego artysty. Mam sentyment do kilku jego utworów i do jego głosu. Długie noce przy ukochanej muzyce to coś, co sprawia, że przenoszę się w inny świat - magiczny świat muzycznych wzruszeń, uśmiechów i ,,drżeń basu”.

Co daje pani śpiewanie?

– Muzyka to moje źródło energii, ukojenia, odskoczni od rzeczywistości, ale też szaleństwa! ,,Dzień tu bez niej ma miarę tygodnia, Przestrzeń bez niej klaustrofobia” - tak w swojej piosence pt. ,,We krwi” rapował O.S.T.R, a ja mam z muzyką tak samo, płynie w mojej krwi i poszerza wszelakie horyzonty.

Jak powstawał "James Blunt (Przed Północą)"?

– Linia melodyczna i refren powstały w mojej głowie przypadkowo, w poprzedniej pracy na przerwie. Później znalazłam odpowiedni podkład i udało się zgrać wszystko w całość. Bez wątpienia teledysk i koncept wizualny jest ważną częścią tego utworu - a ich autorem  jest Maciej Buksa - mój menadżer! Maciek pomógł mi również w uwieńczeniu tekstu i zmotywował do nagrania w studio.

Warto wspomnieć, że w piosence można usłyszeć nie tylko pani głos, ale i grę na pianinie.

– Tak. W piosence słychać wykonany przez mnie fragment pianina, jest to motyw z piosenki Childisha Gambino pt.,,Redbone”. Darzę tę piosenkę wielką sympatią i często ją gram, dlatego musiałam ją uwzględnić w tym muzycznym hołdzie!

Teledysk do piosenki James Blunt (Przed Północą)/ Fot.: YouTube screem
Teledysk do piosenki "James Blunt (Przed Północą)"/ Fot.: YouTube screem

Jakie są pani muzyczne plany?

– Niedługo pojawi się alternatywna wersja ,,Jamesa Blunta”  z dopiskiem ,,Po Północy”, która będzie się mocno różnić klimatem od pierwowzoru. Obie wersje prawdopodobnie trafią na serwis Spotify.

Piosenka spotkała się z pozytywnymi reakcjami.

– Wersja, która wyszła 16 października, została bardzo pozytywnie przyjęta. Nie spodziewałam się tylu wyświetleń, komentarzy i ciepłych słów wsparcia nie tylko ze strony rodziny i znajomych, ale również od osób, które obserwują mnie na Instagramie. To ogromna motywacja do dalszego działania w tym kierunku! Już myślę nad kolejną piosenką i jestem na etapie poszukiwań odpowiedniego instrumentalu.

Czym zajmuje się pani na co dzień?

– Aktualnie zdobywam stopień magistra na Akademii Collegium Civitas w Warszawie i pracuję w korporacji marketingowej. Parę tygodni temu obroniłam pracę licencjacką z dziennikarstwa i komunikacji społecznej w Krakowie.

Jakie są pani muzyczne plany i marzenia? Czekamy na płytę?

– Pomysł na całą płytę powoli maluje się w głowie, ale narazie nie wybiegam tak daleko w przyszłość. Skupiam się na tym, co jest tu i teraz, bo tak miły odbiór tej piosenki to spełnienie moich muzycznych marzeń!

Nowy Sącz

Nowy Sącz - najnowsze informacje