niedziela, 22 stycznia 2023 07:04

[Wywiad] "To jest nasza wspólna sprawa". Dziś otwarcie pierwszej w Krakowie kawiarni zatrudniającej osoby z Zespołem Downa

Autor Joanna Jamróz-Haładyj
[Wywiad] "To jest nasza wspólna sprawa". Dziś otwarcie pierwszej w Krakowie kawiarni zatrudniającej osoby z Zespołem Downa

W piątek (20 stycznia) w Krakowie rozpoczyna swoją działalność niezwykłe miejsce - kawiarnia zatrudniająca osoby z Zespołem Downa. – To jest nasza wspólna sprawa - walczyć o prawo do różnorodności, również tej szeroko rozumianej, nie tylko dotyczącej osób z niepełnosprawnością. Nasz przykład pokazuje, że jest wokół nas mnóstwo osób, które czują to podobnie i chcą walczyć o to, abyśmy wszyscy umieli się pięknie różnić i akceptować odmienność drugiego człowieka. A ilość tych osób i skala ich zaangażowania - to  chyba jest dla nas największa odpowiedzialność! Teraz  to my będziemy kontynuować dzieło, które powstało z ich udziałem –mówi w rozmowie z Głosem24 Agata Krzyżek-Gola z Zarządu Społecznej 21.

Od dziś przy ulicy Na Kozłówce 25 można wypić kawę przyrządzoną przez osoby z Zespołem Downa. Społeczna Kaffka to pierwsza w Krakowie kawiarnia, która zatrudnia osoby z tą wadą genetyczną.

– Oficjalne otwarcie, takie z pompą i zaproszonymi gośćmi, nastąpi na  przełomie stycznia i lutego, ale już można wpadać do nas na kawę i ciastko. Działamy od poniedziałku do piątku i w co drugą sobotę od 10:00 do 17:00 w lokalu przy ul. Na Kozłówce 25 w Krakowie

– mówi Agata Krzyżek-Gola z Zarządu Społecznej 21.

Projekt jest współfinansowany przez władze Krakowa, a jego inicjatorzy działają przy Stowarzyszeniu Rodziców i Przyjaciół Osób z Zespołem Downa „Tęcza” w Krakowie.

O tym, jak zrodził się pomysł na otwarcie w Krakowie kawiarni zatrudniającej osoby z Zespołem Downa, opowiada w rozmowie z Głosem24 Agata Krzyżek-Gola z Zarządu Społecznej 21.

Jak powstała Społeczna 21?

– Społeczna 21 powstała z inicjatywy rodziców i specjalistów pracujących z osobami z zespołem Downa skupionych wokół Stowarzyszenia Rodziców i Przyjaciół Osób z Zespołem Downa "Tęcza" w Krakowie. Stowarzyszenie wspiera ponad 90 osób z tą wadą genetyczną w różnym wieku. W 2017 roku pojawił się pomysł, aby zadbać o miejsca pracy dla piątki z nich, którzy właśnie zbliżali się do końca edukacji szkolnej. Niestety, rynek pracy w Polsce nadal nie daje osobom z niepełnosprawnością, zwłaszcza intelektualną, zbyt wielu szans na zatrudnienie, dlatego postanowiliśmy wziąć sprawy w swoje ręce. Udało nam się zarazić do naszej idei właścicieli firmy Frytki Belgijskie w Krakowie, którzy pomogli nam otworzyć food truck w ramach swojej sieci franczyzowej. Z pomocą przyszły też środki unijne i cała masa wspaniałych ludzi. Tak powstała spółka Społeczna 21, która szybko status przedsiębiorstwa społecznego.

Pracująca z Food Trucku Natalia/ Fot.: Facebook/Społeczna 21
Pracująca z Food Trucku Natalia/ Fot.: Facebook/Społeczna 21

Wspomniała Pani o Food Trucku, w którym są zatrudnieni Państwa podopieczni, a jak zrodził się pomysł na otwarcie kawiarni?

– Gastronomia jest obszarem, w którym osoby z zespołem Downa czują się często jak ryba w wodzie. W większości szkół specjalnych prowadzone są lekcje, w ramach których uczą się piec i gotować. Ten potencjał wykorzystaliśmy, tworząc food truck i udało nam się trafić w ich indywidualne predyspozycje. Stanowiska pracy są dostosowane do ich możliwości. Ponieważ co roku kolejne osoby z zespołem Downa kończą szkołę, nieustannie myślimy o tym, gdzie jeszcze mogą pracować. Włączamy się w promowanie aktywizacji zawodowej, namawiając zwykłych przedsiębiorców do zatrudnienia u siebie takich osób, ale też myślimy o zwiększaniu potencjału naszego przedsiębiorstwa. Podczas jednego ze spotkań z Wydziałem Polityki Społecznej i Zdrowia Urzędu Miasta Krakowa wspomnieliśmy, że byłoby wspaniale, gdyby Kraków miał własną kawiarnię, w której promuje zatrudnianie osób z niepełnosprawnością. Idea się widocznie spodobała, bo jakiś czas później pojawił się konkurs na prowadzenie takiej kawiarni. Władze Krakowa zdecydowały się nie tylko udostępnić lokal na kawiarnię, ale również sfinansować część kosztów jej funkcjonowania. Udało nam się wygrać ten konkurs, a los znów nam sprzyjał -  skorzystaliśmy zarówno ze środków miejskich, jak i z dotacji na  utworzenie nowych miejsc pracy ze środków unijnych i... oto  jesteśmy!

Monika podczas przygotowywania kawy/ Fot.: Facebook/Społeczna 21
Monika podczas przygotowywania kawy/ Fot.: Facebook/Społeczna 21

Dajecie Państwo pracę osobom z niepełnosprawnościami. To duża satysfakcja, ale i odpowiedzialność.

– Satysfakcja ogromna! Najbardziej cieszy nas, kiedy widzimy, jak duże znaczenie ma praca dla osób z zespołem Downa. Dla nich osobiście jest to niezwykle ważny obszar życia. Chodzą do pracy z radością, smucą się, gdy dopadnie ich zwolnienie lekarskie, są niesamowicie entuzjastycznie nastawieni do działania. Wreszcie czują się normalnie - tak jak ich znajomi czy rodzeństwo bez niepełnosprawności. Mają swoje pieniądze, obowiązki, odpowiedzialność. Satysfakcję daje również obserwacja, co zmienia się w ich życiu, kiedy już trochę się w tej pracy zakorzenią. Pracownicy food trucka z każdym rokiem są coraz bardziej samodzielni i praca ma w tym swój duży udział. Ogromną satysfakcję daje nam też to, co dzieje się wokół nas. Ekonomia społeczna może mieć duży wpływ na otaczającą nas rzeczywistość, a otwarcie kawiarni jest tego niezwykłym przykładem. Codziennie odzywają się do nas różne osoby, które chcą mieć w Społecznej Kaffce swój udział - oferują wsparcie, pomoc, darmowe usługi czy choćby dobre słowo. Dzięki nim czujemy, że Kaffka jest faktycznie "społeczna" -  dzięki Ani, która zaprojektowała, jak ma wyglądać wnętrze, Piotrkowi, który wykonał kawał ciężkiej pracy, przekuwając tę wizję w rzeczywistość, Arturowi, który pomógł nam wybrać, zamontować i oswoić profesjonalny ekspres do kawy, Dorocie, która pomagała w transporcie mebli, Kamilowi, który dzielnie walczył z prądem, Ewelinie i Mariuszowi wspierającym nas w tematach związanych z higieną pracy... i wszystkich innych osób, które pomogły nam na różnych etapach otwierania kawiarni. Włączenie osób z niepełnosprawnościami w społeczeństwo nie jest tylko w indywidualnym interesie rodziców czy terapeutów. To jest nasza wspólna sprawa - walczyć o prawo do różnorodności, również tej szeroko rozumianej, nie tylko dotyczącej osób z niepełnosprawnością. Nasz przykład pokazuje, że jest wokół nas mnóstwo osób, które czują to podobnie i chcą walczyć o to, abyśmy wszyscy umieli się pięknie różnić i akceptować odmienność drugiego człowieka. A ilość tych osób i skala ich zaangażowania to chyba jest dla nas największa odpowiedzialność! Teraz to my będziemy kontynuować dzieło, które powstało z ich udziałem.

Julia podczas przygotowywania kawy/ Fot.: Facebook/Społeczna 21
Julia podczas przygotowywania kawy/ Fot.: Facebook/Społeczna 21

Czego oczekujecie Państwo po Społecznej Kaffce?

– Chcemy, aby Społeczna Kaffka była nie tylko zwykłą kawiarnią. Zgodnie z zapisami konkursu ma również realizować ważne cele społeczne - przede wszystkim stwarzać możliwość wzajemnego przebywania i integrowania się pełnosprawnych mieszkańców Krakowa z tymi, którzy borykają się z jakąś niepełnosprawnością. Nasze wieloletnie działania na rzecz "oswajania" zespołu Downa jasno pokazują, że największe efekty przynosi prawdziwe spotkanie i wspólne działanie. Dlatego w Kaffce będziemy organizować również różne warsztaty dla dużych i małych, tak,  aby każdy, kto ma chęć, mógł zasmakować prawdziwej integracji. Chcemy też, aby było to miejsce otwarte dla osób z każdym rodzajem trudności - mamy wydzieloną strefę, gdzie trochę więcej ciszy i spokoju mogą zaznać osoby z nadwrażliwościami. Zaopatrzyliśmy się w pętlę indukcyjną, lokal jest dostosowany do potrzeb osób na wózkach. Liczymy na to, że Kaffka będzie chętnie odwiedzana przez osoby z niepełnosprawnościami i one same pomogą nam dostosować ją do swoich potrzeb. Jesteśmy otwarci na współpracę!

Jeden z baristów - Janek/ Fot.: Facebook/Społeczna 21
Jeden z baristów - Janek/ Fot.: Facebook/Społeczna 21

W kawiarni pracować będzie piątka młodych ludzi z zespołem Downa. Czy wszyscy mieli wcześniej doświadczenie w sprzedaży?  Jak wyglądały przygotowania do podjęcia pracy w kawiarni?

– Część naszych pracowników ma za sobą pierwsze doświadczenia z pracą, zdobywane w różnych miejscach, ale zazwyczaj były to krótkie zlecenia. To będzie ich pierwsza dłuższa praca. Do czwórki, która zwykle pojawia się w materiałach o Kaffce dołączył również Grzegorz, który od dwóch lat pracuje już w Społecznej 21 w dziale rękodzieła. Grześ jest już zaprawiony w bojach. Monika bywa nieśmiała, ale jak się rozkręci to jest gejzerem radości. Julia to wrażliwa, artystyczna dusza. Janek zaskarbi sobie z pewnością sympatię naszych gości uśmiechem i szarmancką postawą. Szymona część czytelników miała okazję poznać w programie Down the Road - to mądry i niezwykle kulturalny młody mężczyzna. Za nimi kilka miesięcy oczekiwania na pierwsze dni pracy, które spędzili bardzo aktywnie. Brali udział w licznych warsztatach i stażach, które krok po kroku przygotowywały ich do działania w Kaffce.

Julka, Monika i Jasiek/ Fot.: Facebook/Społeczna 21
Julka, Monika i Jasiek doskonalą umiejętności/ Fot.: Facebook/Społeczna 21

W kawiarni będą też asystenci. Na czym będzie polegać ich rola?

– Trenerzy pracy są chyba najważniejszym ogniwem w całej tej naszej układance. Wspierają pracowników na każdym kroku, ilość i rodzaj wsparcia dostosowując do danej osoby. Pomagają, uczą, podpowiadają, czasem korygują błędy, ale również wymyślają nowe udogodnienia, które pozwalają nam na kompensowanie trudności naszych pracowników. Z czasem stają się też prawdziwymi przyjaciółmi. Jak na razie mamy ogromne szczęście trafiać na dobrych ludzi, którzy mimo młodego wieku wspaniale odnajdują się w tej roli. A może właśnie tu jest klucz - pracę trenera może u nas dostać nie tylko osoba, która ma jakieś wykształcenie w tym kierunku, ale także ci, którzy po prostu czują to coś.

Jeden z baristów - Szymon/ Fot.: Facebook/Społeczna 21
Jeden z baristów - Szymon/ Fot.: Facebook/Społeczna 21

Jak będzie funkcjonować Społeczna Kaffka?

– Oficjalne otwarcie, takie z pompą i zaproszonymi gośćmi, nastąpi na  przełomie stycznia i lutego, ale już można wpadać do nas na kawę i ciastko. Działamy od poniedziałku do piątku i w co drugą sobotę od 10:00 do 17:00 w lokalu przy ul. Na Kozłówce 25 w Krakowie.

Kraków

Kraków - najnowsze informacje