środa, 24 sierpnia 2022 12:16

Zamach na finanse szpitali powiatowych. "Argument, że nie ma środków jest nieprawdziwy"

Autor Marzena Gitler
Zamach na finanse szpitali powiatowych. "Argument, że nie ma środków jest nieprawdziwy"

- Dziś mamy bardzo nerwową sytuacje. Ludzie mają należne świadczenia, a nie mają wypłacanych wynagrodzeń zgodnie z ustawą. To jest rzecz absolutnie nieakceptowalna - mówił w rozmowie z Głosem 24 poseł Marek Sowa. Zdaniem posła PO to może być krok w kierunku centralizacji całej sieci szpitali. Problem dotyczy też szpitali w Małopolsce.

Posłowie Platformy Obywatelskiej przeprowadzili wczoraj kontrolę poselską w małopolskim oddziale NFZ w Krakowie w związku z brakiem podpisanych aneksów na świadczenie usług medycznych przez szpitale powiatowe. To niepokojąca sytuacja, która może skutkować problemami w dostępie do opieki medycznej lub kolejnym zadłużaniem się szpitali.

Jak wynika z ankiety przeprowadzonej przez Związek Powiatów Polskich, szpitale nie są w stanie wdrożyć zaplanowanych i podwyżek płac dla personelu medycznego. Przedstawiane im przez NFZ aneksy do umów o finansowaniu świadczeń są zbyt niskie, aby wystarczyło na zagwarantowane ustawowo wypłaty dla pracowników. Taki problem zgłasza większość placówek.

- Jesteśmy bardzo zaniepokojeni, bo ta sytuacja powinna być uregulowana prawnie do końca czerwca bieżącego roku, bowiem od 1 stycznia obowiązują nowe stawki wynagrodzeń dla pracowników medycznych - mówił na briefingu Aleksander Miszalski. - Dzisiaj idziemy do Narodowego Funduszu Zdrowia sprawdzić na jakim etapie jest podpisywanie aneksów ze wszystkimi podmiotami, w szczególności ten problem dotyczy szpitali powiatowych. Chcemy się dowiedzieć, czy pani dyrektor rozmawiała z ministrem Niedzielskim o tej sprawie i czy on wie o sytuacji w Małopolsce, bo z naszych informacji wynika, że sytuacja tu jest najgorsza w całym kraju - podkreślił poseł.

- Nie akceptujemy takiej sytuacji.  Zagrożone jest tak naprawdę bezpieczeństwo finansowe funkcjonowania szpitali powiatowych w dłuższym okresie, bo nie chodzi o to, abyśmy "dojechali do wyborów", ale żeby zapewnić stabilność źródeł finansowania dla wszystkich placówek medycznych, które realizują swoje kontrakty z Narodowym Funduszem Zdrowia. W ostatnich dniach nasiliły się naciski polityczne na dyrektorów szpitali, na starostów, żeby podpisywali kontrakty, narażając jednocześnie budżet swojej placówki. Te aneksy powinny być zawarte kilka miesięcy temu. Dziś mamy bardzo nerwową sytuacje. Ludzie mają należne świadczenia, a nie mają wypłacanych wynagrodzeń zgodnie z ustawą. To jest rzecz absolutnie nieakceptowalna - mówił w rozmowie z Glosem 24 poseł Marek Sowa.

Zdaniem posła Marka Sowy działania te to kolejny krok w kierunku centralizacji szpitali powiatowych. Poprzednio (w 2021 roku) rząd przymierzał się do centralizacji szpitali, ale natrafił na duży opór społeczny i się z tego tymczasowo wycofał. - Być może to jest krok w kierunku centralizacji całej sieci szpitali. Jak wiemy, ten rząd chciałby mieć wszystko pod własnym władaniem. On co do zasady nie akceptuje samorządów terytorialnych i ich rolę bardzo ograniczył na przestrzeni ostatnich sześciu lat.  Szpitale powiatowe, wojewódzkie są też takim elementem, który w całej polityce centralizacji im nie odpowiada, nie odpowiada im że są zarządzane przez inne podmioty - mówił Sowa.

Problem braku podpisanych aneksów z powodu zbyt niskich środków dotyczy też Małopolski, która pod tym względem, zdaniem posłów Platformy jest w najgorszej sytuacji w kraju. - Z tego co wiem, to w ubiegłym tygodniu żaden szpital powiatowy nie miał podpisanego nowego aneksu, a więc żaden szpital nie zaakceptował tych warunków, które są proponowane i przedstawiane przez Narodowy Fundusz Zdrowia i to jest sytuacja, która nas bardzo niepokoi - mówił Marek Sowa.

Poseł przypomniał, że w ostatnich latach powiaty włożyły duży wysiłek w oddłużenie i restrukturyzację swoich szpitali, a warunki zaproponowane im teraz przez NFZ znów doprowadzą do ich zadłużenia.  - Gdy w 1999 roku przejmowano te szpitale, były bardzo zadłużone, niedoinwestowane. Samorządy włożyły ogromny wysiłek, często dokładając środki finansowe z własnych budżetów, aby doprowadzić do modernizacji tych szpitali i wyprowadzono je z długów. Dzisiaj nie chcą powtórki z tego, co było ponad 20 lat temu - mówił poseł.

Posłowie PO przeprowadzili kontrolę w siedzibie małopolskiego oddziału NFZ, aby sprawdzić jakie działania podjęto, aby poinformować o tej niepokojącej sytuacji. - Nie ukrywam, od lipca jesteśmy w kontakcie z poszczególnymi szpitalami, rozmawiamy z dyrektorami, spotykamy się ze związkami zawodowymi pracowników medycznych. Dzisiaj musimy ich wesprzeć tutaj, w dyrekcji Narodowego Funduszu. Zdrowia i powiedzieć bardzo jednoznacznie, że skoro brakuje środków, to obowiązkiem pani dyrektor jest podjęcie takich kroków, aby te środki z Narodowego Funduszu Zdrowia uzyskać. Przypomnę, że na 1 stycznia na koncie Narodowego Funduszu Zdrowia było ponad 12 miliardów złotych, więc argument o tym, że nie ma środków w budżecie NFZ jest nieprawdziwy - przypomniał Marek Sowa.

fot. Głos24

Małopolska - najnowsze informacje