Początek 2026 roku nie przyniósł dobrych informacji dla mieszkańców powiatu limanowskiego szukających zatrudnienia. Najnowsze dane z lokalnego rynku pracy wskazują na wyraźny trend wzrostowy bezrobocia. Choć setki osób próbują wrócić do aktywności zawodowej, liczba dostępnych ofert pracy wciąż pozostaje w rażącej dysproporcji do potrzeb.
Sytuacja na limanowskim rynku pracy staje się coraz trudniejsza. Z końcem stycznia 2026 roku w ewidencji osób bezrobotnych figurowało aż 3863 osoby. To nie tylko o 96 osób więcej niż w grudniu, ale przede wszystkim o 246 osób więcej niż w analogicznym okresie ubiegłego roku. Te liczby pokazują, że lokalny rynek mierzy się z zadyszką, która wykracza poza sezonowe wahania.
Limanowa z wyższym bezrobociem od Polski
Dane statystyczne za grudzień 2025 roku (ostatnie dostępne dane GUS) stawiają powiat limanowski w trudniejszym położeniu niż resztę województwa. Podczas gdy stopa bezrobocia w całej Polsce wyniosła 5,7%, a w Małopolsce zaledwie 4,7%, powiat limanowski musiał zmierzyć się ze wskaźnikiem na poziomie 7,7%. We wszystkich tych obszarach odnotowano wzrost o 0,1 punktu procentowego, jednak to właśnie na Limanowszczyźnie problem braku pracy jest najbardziej odczuwalny.
Analizując strukturę bezrobocia w regionie, widać wyraźne grupy, które mają największy problem z odnalezieniem się w obecnej rzeczywistości gospodarczej. Ponad połowę zarejestrowanych (53,7%) stanowią kobiety. Co istotne, aż 88,4% bezrobotnych to osoby, które już wcześniej pracowały. Tylko niewielka część z nich – 6,4% – straciła zatrudnienie z przyczyn leżących po stronie zakładu pracy.
Największym wyzwaniem dla lokalnych służb zatrudnienia pozostaje tzw. bezrobocie długotrwałe. Osoby pozostające bez zajęcia powyżej 12 miesięcy stanowią aż 45% ogółu zarejestrowanych (1737 osób). W trudnej sytuacji są również:
- Młodzi do 30. roku życia: 1439 osób,
- Osoby powyżej 50. roku życia: 689 osób,
- Osoby bez kwalifikacji zawodowych: 832 osoby.
Warto zauważyć, że prawo do zasiłku posiada jedynie niewielka część zarejestrowanych – zaledwie 488 osób (12,6%). Oznacza to, że zdecydowana większość bezrobotnych musi radzić sobie bez tego podstawowego świadczenia.
Wiele chętnych rąk do pracy, mało ofert
Styczeń był miesiącem wzmożonej aktywności w urzędowych rejestrach. Status bezrobotnego uzyskało 490 nowych osób, co jest wynikiem znacznie wyższym niż w grudniu. W tym samym czasie z ewidencji wykreślono 394 osoby.
Najczęstszym powodem wyrejestrowania było faktyczne podjęcie pracy – udało się to 308 osobom. Pozostali stracili status bezrobotnego z innych przyczyn, takich jak:
- dobrowolna rezygnacja (35 osób),
- brak utrzymywania kontaktu z urzędem (11 osób),
- osiągnięcie wieku emerytalnego lub nabycie praw do świadczeń przedemerytalnych (łącznie 15 osób).
Najbardziej niepokojącym sygnałem płynącym z rynku jest jednak dramatycznie niska liczba nowych ofert pracy. W całym styczniu pracodawcy zgłosili jedynie 64 wolne miejsca pracy oraz miejsca aktywizacji zawodowej. Przy blisko czterech tysiącach osób poszukujących zatrudnienia, konkurencja o każdy etat jest ogromna.









![[10.02.2026] Prognoza pogody na wtorek. Ostrzeżenia IMGW dla Małopolski: wracają marznące opady, ale dzień przyniesie słońce](https://cdn.glos24.pl/2026/02/Mokre-ulice-w-Krakowie-ul-Grodzka_w300.webp)








![[QUIZ] To oni decydowali o losach naszego świata. Sprawdź, czy potrafisz rozpoznać najpotężniejszych wodzów w dziejach](https://cdn.glos24.pl/2023/12/Najpot--niejsi-wodzowie-w-dziejach_w300.webp)
