wtorek, 9 czerwca 2026 17:02, aktualizacja 2 godziny temu

4,5 miliona na fontannę na Rynku. Ma koić dźwiękiem i być odporniejsza na gołębie

💬Komentarze
Zwycięski projekt „Palimpsest wody” Michała Gdaka
Zwycięski projekt „Palimpsest wody” Michała Gdaka / ZIM w Krakowie

Najpierw miała być ozdobą Rynku, potem stała się kłopotem dla miasta i ulubionym miejscem gołębi. Teraz krakowski „Kryształ” ma zastąpić nowa fontanna — spokojniejsza, bardziej użytkowa i inspirowana wodną mapą Krakowa.

– Kraków wybrał projekt nowej fontanny na Rynku Głównym.
– Zwycięska koncepcja inspirowana jest siecią krakowskich rzek i potoków.
– Obiekt ma kosztować maksymalnie 4,5 mln zł brutto.
– Nowa fontanna zastąpi „Kryształ”, który od lat kojarzył się nie tylko ze szkłem, ale też z gołębiami.

Kraków wybrał projekt nowej fontanny na Rynku Głównym. Zwyciężyła koncepcja Michała Gdaka z Kielc, przygotowana wspólnie z Eweliną Gdak. To projekt zatytułowany „Palimpsest wody”, który zamiast efektownej, szklanej piramidy proponuje niską, rzeźbiarską formę, po której ma przepływać woda. Jej ruch ma tworzyć subtelny, kojący dźwięk.

Nowa fontanna ma stanąć w miejscu obecnego „Kryształu”, czyli między Sukiennicami a kościołem Mariackim. Maksymalny planowany koszt realizacji inwestycji wynosi 4,5 mln zł brutto, a wynagrodzenie projektanta za dokumentację i nadzór autorski nie może przekroczyć 500 tys. zł brutto. Dokumentacja projektowa ma powstać do stycznia 2027 roku, a roboty budowlane zaplanowano do grudnia 2027 roku.

Wygrała wodna mapa Krakowa

Do konkursu zgłoszono 28 prac. Jury najwyżej oceniło projekt, który odwołuje się do sieci krakowskich rzek i potoków. W założeniu autorów woda nie ma być tylko dekoracją, ale opowieścią o mieście — o Wiśle, dawnych ciekach, topografii i warstwach historii zapisanych w przestrzeni Krakowa.

Forma zwycięskiej fontanny ma być niska i niekonkurująca z otoczeniem. To ważne, bo mówimy o jednym z najbardziej rozpoznawalnych miejsc w Polsce, wpisanym w zabytkową tkankę miasta i znajdującym się w sąsiedztwie Sukiennic oraz bazyliki Mariackiej. Jury podkreślało, że projekt nie próbuje dominować nad Rynkiem, ale wpisuje się w jego charakter.

Jak zaznacza miasto, nowa fontanna ma mieć również funkcję użytkową. Nie będzie wyłącznie obiektem do oglądania. Ma stać się miejscem odpoczynku i spotkań — bardziej „do przysiadania” niż do podziwiania z dystansu.

Zwycięski projekt „Palimpsest wody” Michała Gdaka
Zwycięski projekt „Palimpsest wody” Michała Gdaka / ZIM w Krakowie

Drugie miejsce w konkursie zajęła krakowska pracownia DDL Architekci. Zespół tworzą: Mateusz Dudek, Aleksandra Dzienniak, Marek Dunikowski, Szymon Misiak i Agnieszka Święs. Ta propozycja również stawiała na oszczędną formę. Jury doceniło w niej próbę rozdzielenia funkcji fontanny i świetlika, co mogłoby przywrócić bardziej kameralny charakter miejsca, bez rezygnacji z połączenia płyty Rynku z podziemiami.

Trzecia nagroda trafiła do Dominika Przygodzkiego. Jego projekt wprost reinterpretował dawną fontannę prof. Wiktora Zina. Jury zwróciło uwagę na elegancką, lapidarną formę, miękkie profile obramowań i zestawienie różnych faktur — kamienia oraz metalu. Problemem okazały się jednak poziome szklane świetliki, które według oceny jury mogłyby powodować kłopoty z przeciekaniem lub kondensacją w pomieszczeniach muzeum pod Rynkiem.

Od „kanapy Zina” do „Kryształu”

Historia fontann na Rynku Głównym to w pewnym sensie historia krakowskiego gustu. Przez lata ważnym punktem placu była fontanna zaprojektowana przez prof. Wiktora Zina, potocznie nazywana „kanapą Zina”. Działała na Rynku od 1964 do 2005 roku. Zdemontowano ją przy okazji remontu płyty Rynku Głównego, a po latach odtworzono i ustawiono w parku Jerzmanowskich w Prokocimiu.

Jej miejsce zajął „Kryształ”, zrealizowany w 2010 roku według zwycięskiego projektu z konkursu z 2008 roku. Szklana fontanna miała nawiązywać do wyjątkowości miejsca i jednocześnie odsłaniać fragment podziemnego muzeum. Przez przeszklone dno można było zobaczyć makietę średniowiecznego Krakowa. Po zmroku obiekt podświetlano zmieniającymi się scenami świetlnymi.

Problem w tym, że „Kryształ” od początku nie wszystkim przypadł do gustu. Dla jednych był nowoczesnym akcentem w historycznej przestrzeni, dla innych — zbyt chłodnym i obcym elementem w sercu miasta. Z czasem doszły problemy techniczne. Fontanna została wyłączona z eksploatacji w 2023 roku po uszkodzeniach i nieszczelnościach. Miasto wskazywało m.in. na stłuczone hartowane szyby, uszkodzone elementy granitowe, zużytą instalację elektryczną oraz ryzyko dla podziemi Rynku.

I wtedy na scenę wkroczyły gołębie. Niedziałająca fontanna, zamiast chłodzić i zdobić Rynek, stała się miejscem odpoczynku ptaków. W praktyce — także jednym z najmniej reprezentacyjnych punktów w najbardziej reprezentacyjnym miejscu Krakowa. To dlatego w dyskusji o nowej fontannie wraca nie tylko kwestia estetyki, ale też trwałości, łatwego utrzymania i odporności na intensywne użytkowanie.

Nowy projekt ma być odpowiedzią właśnie na te problemy. Mniej szkła, mniej efektownych fajerwerków, więcej kameralności, funkcji użytkowej i naturalnego szumu wody. Kraków nie chce więc kolejnego mocnego gestu architektonicznego. Chce fontanny, która nie będzie walczyć z Rynkiem o uwagę — i która nie stanie się ponownie apartamentowcem dla gołębi.

Obserwuj nas w Google News

Kraków - najnowsze informacje

Rozrywka