Umowy na doradztwo strategiczne, mimo rozbudowanych władz spółki, brak dokumentów potwierdzających wykonanie części prac, dodatkowe zlecenia dla własnych pracowników, zawyżone wynagrodzenia rady nadzorczej i ponad 800 tys. zł darowizn niezwiązanych ze statutowym celem przedsiębiorstwa. Najwyższa Izba Kontroli ujawniła wyniki kontroli Wodociągów Miasta Krakowa. Izba skierowała do prokuratury zawiadomienie dotyczące podejrzenia działania na szkodę spółki.
W skrócie:
- Kontrola obejmowała działalność Wodociągów Miasta Krakowa w latach 2022–2024.
- NIK uznała część wydatków za niegospodarne lub nierzetelne i skierowała zawiadomienie do prokuratury.
- Zawiadomienie nie oznacza, że doszło do przestępstwa ani że komukolwiek przedstawiono zarzuty.
Wyniki kontroli małopolskich spółek komunalnych NIK opublikowała 22 lipca. W przypadku Wodociągów Miasta Krakowa lista zastrzeżeń jest długa. Jednocześnie trzeba podkreślić, że ocena działalności spółki nie była jednoznacznie negatywna. Kontrolerzy stwierdzili, że przedsiębiorstwo było przygotowane do wykonywania swoich podstawowych zadań, zapewniało ciągłość dostaw wody i odbioru ścieków, a większość zadań realizowało zgodnie z prawem, rzetelnie i gospodarnie. Zastrzeżenia dotyczyły jednak konkretnych wydatków, umów, wynagrodzeń oraz sposobu sprawowania nadzoru.
426 tys. zł na doradztwo strategiczne
Jednym z najpoważniejszych ustaleń jest sprawa 11 umów zawartych w latach 2022–2024 na doradztwo strategiczne. Wodociągi zapłaciły za nie łącznie 426 tys. zł brutto: 138 tys. zł w 2022 roku oraz po 144 tys. zł w dwóch kolejnych latach.
Miesięczne wynagrodzenie wykonawcy wynosiło początkowo 10 tys. zł, a od kwietnia 2022 roku do końca 2024 roku – 12 tys. zł brutto. NIK uznała te wydatki za niegospodarne. Zwróciła uwagę, że podobne zadania powierzono już wcześniej funkcjonującej w spółce Radzie Dyrektorów. W czerwcu 2022 roku zarząd Wodociągów został ponadto powiększony do sześciu osób, w tym o członka odpowiedzialnego za rozwój i posiadającego doświadczenie związane z przedmiotem doradztwa.
Kontrolerzy wskazali również na problemy z udokumentowaniem wykonywania zleceń. W przypadku dziesięciu z jedenastu badanych zewnętrznych wykonawców spółka nie dysponowała dokumentami pozwalającymi ustalić, w jaki sposób wykonano umowy. Brakowało między innymi harmonogramów, sprawozdań, ewidencji spotkań oraz dokumentów potwierdzających udział doradcy w posiedzeniach zarządu lub innych zespołów.
Przedstawiciele spółki tłumaczyli podczas kontroli, że doradztwo miało charakter bieżący i elastyczny, a konsultacje odbywały się między innymi telefonicznie, mailowo i podczas spotkań. Wskazywali też na wyjątkowe kwalifikacje oraz doświadczenie doradcy. Wyjaśnienia te nie zmieniły oceny NIK, według której nie zapewniono możliwości sprawdzenia prawidłowego wykonania umów ani przejrzystości związanych z nimi kosztów.
Dodatkowe umowy z własnymi pracownikami
W latach 2022–2024 Wodociągi zawarły również sześć umów zlecenia z dwoma własnymi pracownikami. Dotyczyły one między innymi przygotowywania dokumentacji i analiz związanych z działalnością spółki zależnej. Łącznie wypłacono z tego tytułu 144 tys. zł – po 24 tys. zł rocznie każdemu ze zleceniobiorców.
Spółka wyjaśniała, że działania były związane ze sprawowaniem nadzoru właścicielskiego nad przedsiębiorstwem zależnym oraz ujednoliceniem dokumentacji i sprawozdawczości. NIK zaleciła jednak, by Wodociągi nie zlecały i nie pokrywały kosztów prac wykonywanych na rzecz spółki córki, jeżeli za ich przygotowanie i prawidłowość odpowiada jej własny zarząd.
Wynagrodzenia rady nadzorczej zawyżone o 118,8 tys. zł
Kolejne zastrzeżenia dotyczą wynagrodzeń członków rady nadzorczej. Według NIK w 2022 roku przy ich obliczaniu nie uwzględniono ograniczeń wynikających z ustawy okołobudżetowej.
W efekcie wynagrodzenia zostały zawyżone łącznie o 118,8 tys. zł w stosunku do kwot, jakie wynikały z zamrożonej podstawy oraz mnożników przyjętych w obowiązującej uchwale walnego zgromadzenia. Kontrolerzy podkreślili, że przepisy ustawowe mają pierwszeństwo przed uchwałami organów spółki.
NIK zaznaczyła jednocześnie, że stałe i zmienne wynagrodzenia członków zarządu były naliczane zgodnie z przyjętymi uchwałami i umowami. Zastrzeżenia dotyczyły natomiast między innymi wysokości ustalonej przez właściciela oraz braku części ograniczeń dotyczących dodatkowych świadczeń, takich jak prywatne korzystanie z samochodów służbowych czy abonamenty medyczne.
Ponad 807 tys. zł darowizn poza statutowym celem
Kontrolerzy przyjrzeli się także darowiznom przekazywanym przez spółkę. W latach 2022–2024 Wodociągi przeznaczyły łącznie 807,8 tys. zł na działania, które – według NIK – nie były związane ze statutowym celem przedsiębiorstwa, czyli dostarczaniem wody, kanalizacją oraz usuwaniem i oczyszczaniem ścieków.
Pieniądze i pomoc rzeczowa trafiały między innymi do fundacji, stowarzyszeń sportowych, parafii, instytucji kultury oraz organizacji prowadzących działalność społeczną i charytatywną. Same cele często miały charakter społecznie użyteczny. Problemem wskazanym przez kontrolerów był jednak brak wewnętrznego regulaminu, przejrzystych kryteriów oraz analizy powiązania darowizn z działalnością komunalnej spółki.
NIK nazwała takie działanie nierzetelnym, ale wyraźnie zaznaczyła, że przekazywanie tych darowizn nie było zabronione przepisami. Zaleciła natomiast stworzenie zasad, które ograniczą uznaniowość decyzji zarządu.
Kto wtedy rządził Krakowem i Wodociągami?
Kontrola objęła lata 2022–2024. Przez zdecydowaną większość tego okresu prezydentem Krakowa był Jacek Majchrowski. Aleksander Miszalski objął urząd 7 maja 2024 roku, a więc odpowiadał za ostatnie niespełna osiem miesięcy badanego okresu.
Ma to znaczenie również dlatego, że funkcję walnego zgromadzenia Wodociągów Miasta Krakowa pełni prezydent miasta. To organ właścicielski podejmuje między innymi decyzje dotyczące zasad wynagradzania władz spółki.
W całym okresie objętym kontrolą spółką kierował prezes Piotr Ziętara. Funkcje wiceprezesów pełnili Paweł Senderek i Janusz Wesołowski, a członkami zarządu byli Katarzyna Jachymska, Mariusz Szubra i Wojciech Szczepanik.
W osobnym wystąpieniu dotyczącym Urzędu Miasta NIK oceniła, że w latach 2022–2024 prezydent generalnie prawidłowo sprawował nadzór właścicielski nad spółkami. Jednocześnie kontrolerzy zaznaczyli, że nie zawsze dochowywano należytej staranności, a zastrzeżenia dotyczyły między innymi ustalania wynagrodzeń władz miejskich przedsiębiorstw.
Opozycja mówi o sprawie w prokuraturze
Ustalenia kontrolerów nagłośniło stowarzyszenie Kraków dla Mieszkańców związane z krakowską opozycją. W opublikowanym komentarzu organizacja wymieniła wydatki na doradztwo, dodatkowe umowy z pracownikami, wynagrodzenia rady nadzorczej i darowizny, pisząc: „Wodociągi Miasta Krakowa pod lupą NIK. Sprawa w prokuraturze”.
Wpis kończy się stwierdzeniem, że „śledztwo prokuratury ostatecznie wykaże, czy doszło do naruszenia prawa”.
Choć zawiadomienie NIK wpłynęło do prokuratury, nie wiadomo jeszcze, czy na jego podstawie zostanie wszczęte śledztwo, kogo miałoby ono dotyczyć ani czy komukolwiek zostaną postawione zarzuty. Samo zawiadomienie nie przesądza, że doszło do przestępstwa.
„Czułe H2O” i jubileusze Wodociągów
To nie pierwszy raz, gdy sposób wydawania pieniędzy przez krakowskie Wodociągi wzbudza publiczną dyskusję. W 2021 roku (a więc w okresie, którego nie obejmowała ostatnia kontrola NIK) głośno było o obchodach 120-lecia spółki oraz wykonanym podczas uroczystości w kościele Najświętszego Salwatora utworze „Czułe H2O”, który internauci nazwali „Hymnem Wodociągów Krakowskich”.
Spółka tłumaczyła wówczas, że nie zamawiała specjalnego hymnu, a piosenka powstała wcześniej. Kontrowersje wywołały jednak koszty jubileuszu. Według ujawnionych wówczas informacji oprawa muzyczna kosztowała ponad 3,6 tys. zł, dekoracja kościoła kwiatami ponad 2,7 tys. zł, a transmisja uroczystości – ponad 37,5 tys. zł. Wodociągi uzasadniały koszt transmisji ograniczeniami związanymi z pandemią.
W kwietniu 2026 roku spółka świętowała z kolei 125-lecie podczas gali w Centrum Kongresowym ICE Kraków. W wydarzeniu uczestniczyli przedstawiciele władz, instytucji publicznych i przedsiębiorstw wodociągowych, a uroczystości towarzyszył koncert. Spółka poinformowała również o przekazaniu 125 tys. zł dziesięciu organizacjom.
Miasto i spółka bez publicznego stanowiska
Do czasu przygotowania materiału ani Wodociągi Miasta Krakowa, ani władze miasta nie opublikowały osobnego, szczegółowego stanowiska odnoszącego się do najnowszych ustaleń NIK oraz zawiadomienia skierowanego do prokuratury.
W Biuletynie Informacji Publicznej spółki 24 lipca zamieszczono wykaz kontroli i dokumentację NIK, jednak bez szerszego komentarza do wskazanych nieprawidłowości.
Do wyjaśnienia pozostaje między innymi, czy spółka zamierza odzyskać pieniądze wynikające z zawyżonych wynagrodzeń, jakie rezultaty przyniosły umowy na doradztwo, dlaczego nie prowadzono pełnej dokumentacji prac oraz czy po kontroli zmieniono zasady udzielania darowizn i zawierania dodatkowych umów. Istotne będzie również stanowisko prezydenta Krakowa, który jako organ właścicielski pełni funkcję walnego zgromadzenia spółki.
Do tematu wrócimy.



















