TRUJmiasto bardziej zanieczyszczone niż Kraków. To potrwa jeszcze kilkadziesiąt lat!

TRUJmiasto bardziej zanieczyszczone niż Kraków. To potrwa jeszcze kilkadziesiąt lat!

Mieszkańcy tzw. „krakowskiego obwarzanka” podpisują petycję do władz gmin aglomeracji krakowskiej. Chcą w końcu normalnie oddychać! Niestety, obawiają się, że niektórzy z nich mogą nie dożyć czasów, gdy powietrze w Małopolsce się poprawi, a smog przestanie spędzać sen z powiek...

Petycja skierowana jest do władz gmin: Biskupice, Czernichów, Igołomia-Wawrzeńczyce, Kocmyrzów-Luborzyca, Liszki, Michałowice, Mogilany, Niepołomice, Skawina, Świątniki Górne, Wieliczka, Wielka Wieś, Zabierzów i Zielonki.

– My, mieszkańcy aglomeracji krakowskiej, zwracamy się do Państwa, z apelem o podjęcie znacznie bardziej zdecydowanych działań mających na celu poprawę jakości powietrza w zarządzanych przez Państwa gminach – apelują twórcy petycji.

Powołują się na statystyki. Jak się okazuje, skala działań, których celem jest poprawa jakości powietrza, we wspomnianych gminach jest niewielka...

W latach 2015-2017 w 14 gminach otaczających Kraków zostało wymienionych jedynie 1215 z około 48 000 kotłów i pieców na węgiel i drewno, a więc zaledwie 2,5%! Przy takim tempie wymiany będą one zatruwać powietrze nie tylko zarządzanych przez Państwa gmin, ale również Krakowa przez kolejne 40 lat. I choć niektóre z podkrakowskich gmin podejmują bardziej intensywne działania niż pozostałe, to ich skala w każdym przypadku jest niewystarczająca – piszą mieszkańcy.

Świadomość wśród społeczeństwa na temat konieczności wymiany kotłów i uchwały antysmogowej nadal jest bardzo mała. Według autorów petycji również gminy podejmują niewiele działań informacyjnych. Nie ma też skutecznego systemu kontroli.

– Mogłoby się wydawać, że wszyscy wiemy już, jak ciężkie jest powietrze w Małopolsce. Jednak wyniki naszej analizy pokazują, że włodarze ponad połowy gmin województwa całkowicie lekceważą sprawę. Problemem jest nie tylko to, że nie prowadzą realnych programów ograniczania niskiej emisji, ale i to, że nawet nie angażują się w działania edukacyjne i informacyjne. Prawie nikt nie zna zapisów małopolskiej uchwały antysmogowej i nie wie, że będzie musiał wymienić kocioł – komentuje Anna Dworakowska z Krakowskiego Alarmu Smogowego.

W TRUJmieście powietrze gorsze niż w Krakowie

– Żeby wiedzieć, jak jest źle, nie trzeba jednak zaglądać do statystyk – wystarczy w smogowy dzień wybrać się do otaczających Kraków miejscowości. Powietrze w nich często bywa gorsze od krakowskiego, co potwierdzają też pomiary z mierników pyłu zainstalowanych w wielu podkrakowskich miejscowościach – informują mieszkańcy w petycji skierowanej do władz gmin.

Zdarza się, że mieszkańcy podkrakowskich miejscowości jeżdżą do stolicy Małopolski, by po prostu pooddychać…

Wyraźnie widać już różnicę między miastem Kraków, które wymienia kopciuchy i jego bezpośrednim otoczeniem, gdzie wciąż dymią one w najlepsze. Z tego powodu zaczęto już żartować, że aglomeracja krakowska powinna się nazywać Trujmiastem. Widać bowiem, jak zanieczyszczenia spływają do Krakowa, co powoduje, że program walki ze smogiem w obwarzanku jest wspólną sprawą krakowian oraz mieszkańców Zielonek, Zabierzowa, Wieliczki i innych gmin, które okalają miasto – podkreśla Anna Dworakowska z Krakowskiego Alarmu Smogowego.

Czego domagają się mieszkańcy?

Oczekiwania są jasno sprecyzowane. Chodzi przede wszystkim o:

– przyspieszenie wymiany kotłów

– pomoc mieszkańcom w pozyskiwaniu dotacji na wymianę kotłów

– utworzenie programów osłonowych, które zapewnią wsparcie osobom uboższym w pokryciu kosztów ogrzewania

– informowanie mieszkańców o obowiązku wymiany kotłów, a także o karach, jakie będą nakładane za użytkowanie niedozwolonych urządzeń

– stworzenie efektywnego systemu kontroli palenisk

– stworzenie skutecznego systemu informowania o bieżącej jakości powietrza

– wdrożenie działań doraźnych chroniących zdrowie najmłodszych i najstarszych mieszkańców.

Chcą działań przynoszących efekty!

Petycję wspólnie uruchomiły: Krakowski Alarm Smogowy, Skawiński Alarm Smogowy, Wielicki Alarm Smogowy i Zabierzowski Alarm Smogowy. Teraz podpisać może się każdy z mieszkańców.

Mamy dość pisania o tym, co się zrobiło – chcemy więcej działań! Szybszych, skutecznych i przynoszących efekty – to co zrobiono do tej pory to PRAWIE NIC!!! – podkreślają przedstawiciele Zabierzowskiego Alarmu Smogowego. – Ilość tekstu opisującego działania, którymi chwalą się gminy nie wpływa niestety na poprawę jakości powietrza! Podpisujcie więc petycję! Nacisk społeczny musi być widoczny – dodają.

Dołączają inni

Akcja nabiera rozpędu. Dołączają też osoby nie tylko z terenu Metropolii Krakowskiej, ale również z dalszych części Małopolski.

Podpisujmy, bo to nasza wspólna sprawa! – apelują członkowie Oświęcimskiego Alarmu Smogowego.

Petycję można podpisać na stronie www.chceoddychac.pl/obwarzanek


Anna Piątkowska-Borek

fot. PAS

Powiat krakowski - najnowsze informacje

Rozrywka