Kard. Grzegorz Ryś powołał dziś specjalną komisję, która ma sprawdzić zarządzanie majątkiem Parafii Mariackiej w Krakowie w oststnich latach. To kolejny rozdział głośnej sprawy, która wcześniej doprowadziła do odwołania ks. Dariusza Rasia i sporu wokół jednej z najważniejszych parafii w Polsce.
Komisja zbada majątek Parafii
Metropolita krakowski kard. Grzegorz Ryś powołał komisję, której zadaniem będzie zbadanie sposobu zarządzania w ostatnich latach majątkiem Parafii pw. Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Krakowie, czyli Parafii Mariackiej.
W skład komisji weszli: prof. Jerzy Hausner, który będzie jej przewodniczącym, prof. Konrad Grabiński z Uniwersytetu Ekonomicznego w Krakowie oraz ks. prof. Piotr Majer, kanonista z Uniwersytetu Papieskiego Jana Pawła II w Krakowie.
Jak poinformowała Archidiecezja Krakowska, decyzja o powołaniu komisji została podjęta po konsultacjach w Kurii Rzymskiej i za zgodą papieża Leona XIV.
Prace komisji mają duże znaczenie. Ich rezultat rozstrzygnie o decyzjach nowego ordynariusza Archidiecezji Krakowskiej. „Sprawozdanie z prac komisji zostanie przekazane metropolicie krakowskiemu po zakończeniu jej działalności. Od wniosków i oceny tej komisji Kardynał uzależnia dalsze decyzje w sprawie Parafii Mariackiej” — przekazał ks. Piotr Studnicki, rzecznik prasowy archidiecezji krakowskiej.
Jedna z najważniejszych parafii w Krakowie
Sprawa budzi duże zainteresowanie nie tylko dlatego, że dotyczy majątku kościelnego. Bazylika Mariacka jest jednym z najważniejszych symboli Krakowa, kościołem położonym przy Rynku Głównym i miejscem, które codziennie odwiedzają zarówno wierni, jak i turyści.
Sama parafia ma wyjątkowe znaczenie historyczne, religijne i kulturowe. W bazylice znajduje się ołtarz Wita Stwosza, uznawany za jedno z najwybitniejszych dzieł późnogotyckiej sztuki rzeźbiarskiej w Europie. Kościół Mariacki jest też jednym z najbardziej rozpoznawalnych zabytków Krakowa i miejscem, z którym wiążą się najważniejsze miejskie tradycje.
Równie istotny jest jednak wymiar majątkowy. Parafia Mariacka od lat opisywana jest jako jedna z najbogatszych parafii w Polsce. Oprócz samej bazyliki zarządza ona także nieruchomościami w centrum Krakowa oraz innymi obiektami należącymi do parafii. To właśnie sposób zarządzania tym majątkiem stał się osią konfliktu, który przez ostatnie lata toczył się wokół poprzedniego wieloletniego proboszcza parafii, ks. Dariusza Rasia.
Spór zaczął się jeszcze za czasów abp. Jędraszewskiego
Ks. Dariusz Raś przez lata był jedną z najbardziej rozpoznawalnych postaci krakowskiego Kościoła. Od 2011 roku kierował Parafią Mariacką. Wcześniej był sekretarzem kard. Stanisława Dziwisza i to on skierował go do pracy w bazylice na krakowskim Rynku. Ks. Raś oprócz pracy duszpasterskiej angażował się także w projekty związane z ochroną dziedzictwa Krakowa. W marcu 2025 roku został prezesem Towarzystwa Miłośników Historii i Zabytków Krakowa.
Spór wokół jego funkcji w Bazylice Mariackiej wybuchł publicznie po kontroli zleconej jeszcze przez abp. Marka Jędraszewskiego. Dotyczyła ona sposobu zarządzania parafią i jej majątkiem. W zarzutach, które opisywały media i o których pisał również Głos24, pojawiały się m.in. kwestie dokumentacji finansowej, przyjmowania darowizn, decyzji gospodarczych oraz zarządzania parafialnymi nieruchomościami. Jednym z głośnych wątków była także sprawa zabytkowej kamienicy należącej do parafii. Chodzi o kosztowny remont Prałatówki, czyli plebanii Kościoła Mariackiego. Do mediów wyciekły informacje o zastrzeżeniach dotyczących zakresu prac, wydatków oraz sposobu prowadzenia inwestycji w obiekcie o szczególnym znaczeniu historycznym.
13 listopada abp Jędraszewski skierował do ks. Rasia pismo, w którym „po ojcowsku” wzywał go do złożenia rezygnacji. Sprawę upublicznił ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski, ujawnieniając fragmenty listu. Siedmiostronicowy dokument od kilku dni krążył już wśród duchownych archidiecezji krakowskiej. Został on odebrany przez część komentatorów w sutannach, jako ultimatum, a nie zwykła kościelna procedura.
Sam fakt, że tak wrażliwe pismo trafiło do obiegu publicznego, pokazał skalę napięć w krakowskim Kościele. Za czasów abp. Jędraszewskiego środowisko duchownych archidiecezji było mocno podzielone, a sprawa ks. Rasia stała się jednym z najbardziej widocznych przykładów tych wewnętrznych sporów. Ujawnienie listu przeniosło go do debaty publicznej i jeszcze mocniej rozpaliło emocje wokół Bazyliki Mariackiej.
Watykan, odwołanie i zmiana administratora
W maju 2024 roku abp Marek Jędraszewski odwołał jednak ks. Dariusza Rasia z funkcji proboszcza, co spotkało się z reakcją parafian, którzy stanęli w obronie swojego proboszcza.
Trzeba jednak podkreślić, że od początku sprawa miała dwa wyraźne wątki. Z jednej strony były zastrzeżenia dotyczące zarządzania majątkiem parafii. Z drugiej — obrona ks. Rasia i głosy części parafian, którzy kwestionowali sposób prowadzenia sprawy oraz bezstronność wcześniejszych ocen.
Głos24 pisał w lutym 2024 roku, że rada parafialna miała zastrzeżenia do raportu i uważała, że sprawa mogła być „ustawiona”. Parafianie bronili ks. Rasia, wskazując na jego dorobek duszpasterski, remonty i działania prowadzone w Bazylice Mariackiej. Podnosili również, że spór nie powinien być przedstawiany wyłącznie przez pryzmat zarzutów, bo dotyczył także napięć personalnych i sposobu, w jaki ówczesne władze archidiecezji prowadziły sprawę jednej z najważniejszych parafii w Krakowie.
Decyzja ordynariusza nie zakończyła jednak sprawy. Ks. Raś odwołał się do Stolicy Apostolskiej, a wykonanie dekretu zostało wstrzymane na czas rozpatrywania odwołania. Ostatecznie w czerwcu 2025 roku decyzja o odsunięciu go od funkcji została wprowadzona w życie.
Administratorem Parafii Mariackiej został ks. Mariusz Słonina, wcześniej dyrektor Caritas Archidiecezji Krakowskiej oraz kierownik Wydziału Charytatywnego Kurii Metropolitalnej. Formalnie nie objął więc parafii jako proboszcz, lecz jako administrator z uprawnieniami proboszcza.
W tle całej sprawy pojawiały się również komentarze dotyczące personalnych napięć w krakowskim Kościele. Ks. Raś był postrzegany jako duchowny niezależny wobec linii abp. Jędraszewskiego i związany raczej ze środowiskiem kard. Dziwisza. Przypominano też, że jego bratem jest Ireneusz Raś, poseł i sekretarz stanu w Ministerstwie Sportu i Turystyki. Oficjalnie powodem działań wobec duchownego pozostawały jednak zarzuty dotyczące zarządzania parafią.
Nowy etap sprawy
Powołanie komisji przez kard. Grzegorza Rysia oznacza, że temat zarządzania majątkiem Parafii Mariackiej nie został zamknięty wraz ze zmianą administratora. Nowy metropolita krakowski chce otrzymać osobną ocenę tego, co działo się w parafii w ostatnich latach.
Skład komisji pokazuje, że sprawa będzie analizowana zarówno od strony ekonomicznej, jak i prawnej oraz kanonicznej. Na jej czele stanął prof. Jerzy Hausner, były wicepremier i ekonomista, a w pracach wezmą udział również specjalista od finansów i prawa oraz ekspert prawa kanonicznego.
Dopiero po zakończeniu prac komisji kard. Ryś ma zdecydować, co dalej z Parafią Mariacką. Na razie archidiecezja nie podała terminu zakończenia kontroli ani zakresu przyszłych decyzji.



















