14 zastępów strażaków brało udział w akcji gaśniczej pożaru kamienicy w Bielsku-Białej. Nikt nie został poszkodowany, ale 15 osób jest bez dachu nad głową.
Policjanci z Bielska-Białej wyjaśniają okoliczności i przyczyny pożaru kamienicy przy ul. Cieszyńskiej. Pożar wybuchł wczoraj około 17.00. Na szczęście w wyniku zdarzenia nikt nie ucierpiał. 15 mieszkańców ewakuowało się z budynku zanim ogień rozprzestrzenił się na poszczególne kondygnacje. Na miejscu zdarzenia pracowali policjanci i strażacy.
W wyniku zdarzenia budynek najprawdopodobniej nie będzie się nadawał do dalszego zamieszkania. Decyzję tę podejmie Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego. W kamienicy doszczętnie spłonęło drewniane poddasze, a znajdujące się poniżej mieszkania zostały zalane w czasie akcji strażaków.
Na miejscu pracują policjanci. Grupa dochodzeniowo-śledcza wraz z policyjnym technikiem kryminalistyki zabezpiecza ślady, zbierając materiał dowodowy. Przeprowadzane są szerokie czynności celem wszechstronnego wyjaśnienia okoliczności, w jakich doszło do tego zdarzenia.
Równolegle do czynności prowadzonych na miejscu zdarzenia, podejmowane są działania dochodzeniowo-śledcze oraz operacyjne, zmierzające do ustalenia przyczyn pożaru i osób odpowiedzialnych za jego wywołanie. Dokładną przyczynę pożaru określi biegły z zakresu pożarnictwa.
Świadkowie twierdzą, że zanim pojawił się ogień, słychać było eksplozję, a jeden z ich sąsiadów odgrażał się, że doprowadzi do wybuchu.
Rzecznik policji w Bielsku-Białej Elwira Jurasz potwierdziła informację, iż ktoś groził mieszkańcom. Informacja te jest weryfikowana, jednak jak dotąd nikt w tej sprawie nie został zatrzymany.
Fragment ulicy Cieszyńskiej, w miejscu gdzie doszło do zdarzenia, został wyłączony z ruchu.
Kamienica, która spłonęła pochodzi z pierwszych dekad XX wieku.


Info: KPP Bielsko-Biała















![[Aktualizacja] Tragiczny wypadek! Pilot leciał ze Słowacji i zniknął](https://cdn.glos24.pl/2023/05/23C9130B-B494-4ADD-A98C-0970A1B47B47_w300.webp)


