W środowe popołudnie, 27 maja, w Brzesku doszło do tragicznego zdarzenia nad rzeką Uszwicą. Około godziny 16:30 służby ratunkowe zostały wezwane w rejon ulicy Solskiego oraz drogi krajowej nr 94, gdzie według zgłoszenia dwie osoby znalazły się w wodzie.
Jedna z osób zdołała wydostać się na brzeg o własnych siłach jeszcze przed przyjazdem ratowników. Druga została odnaleziona i wyciągnięta z rzeki przez strażaków, a następnie przekazana zespołowi ratownictwa medycznego. Pomimo prowadzonej akcji reanimacyjnej życia poszkodowanego nie udało się uratować.
Na miejscu interweniowali strażacy Państwowej Straży Pożarnej, policjanci, ratownicy medyczni oraz prokurator. Teren został zabezpieczony, a służby rozpoczęły ustalanie dokładnych okoliczności tragedii.
Śledztwo w sprawie prowadzą policjanci pod nadzorem prokuratury. Funkcjonariusze wyjaśniają, jak doszło do tego, że obie osoby znalazły się w nurcie rzeki.
Jak zwracają uwagę służby, sytuacja jest nietypowa również ze względu na niski poziom wody w Uszwicy. Aktualnie rzeka znajduje się w stanach niskich, a głębokość wody w niektórych miejscach wynosi zaledwie kilkanaście do kilkudziesięciu centymetrów.



















