piątek, 23 stycznia 2026 08:11, aktualizacja 4 godziny temu

Dusił i uderzył 13-latkę. Napastnik wszedł do mieszkania w środku nocy

Dusił i uderzył 13-latkę. Napastnik wszedł do mieszkania w środku nocy

Mrożące krew w żyłach krzyki obudziły domowników w jednej z kamienic na krakowskich Grzegórzkach. Jak wynika z ustaleń prokuratury, intruz najpierw wszedł do niezamkniętego mieszkania i ukradł laptop, a gdy wrócił po chwili – zaatakował śpiącą 13-latkę, chwytając ją za szyję i uderzając w twarz. Choć zdarzenie miało miejsce 8 stycznia, prokuratura poinformowała o nim dopiero w czwartek.

Pod nadzorem Prokuratury Rejonowej Kraków–Śródmieście Wschód w Krakowie prowadzone jest śledztwo przeciwko Damianowi M. Sprawa dotyczy zdarzenia, do którego doszło 8 stycznia około godz. 1:50 w jednej z kamienic na terenie dzielnicy Grzegórzki w Krakowie.

Z informacji przekazanych przez prokuraturę wynika, że w mieszkaniu przebywała kobieta z dwiema córkami. Około godz. 1:30 starszą z dziewczynek – 17-latkę – zaniepokoiły odgłosy z klatki schodowej. Chwilę później usłyszała, że ktoś wszedł do niezamkniętego mieszkania, skierował się do jej pokoju, przeglądał zawartość torebki, zabrał laptop leżący na łóżku i wyszedł. Nastolatka pobiegła obudzić śpiącą matkę.

To jednak nie był koniec. Po chwili nieznajomy ponownie pojawił się w mieszkaniu, tym razem kierując się do pokoju 13-letniej siostry. Jak ustalili śledczy, intruz chwycił śpiącą dziewczynkę za szyję, próbując ją dusić, a następnie uderzył ją w twarz. Napastnika spłoszył krzyk dziecka oraz krzyk pozostałych dwóch kobiet – wtedy uciekł z mieszkania. 13-latka odniosła powierzchowne obrażenia.

Po ustaleniu rysopisu sprawcy policjanci rozpoczęli intensywne działania, które doprowadziły do zatrzymania 41-letniego mężczyzny. Zebrany materiał dowodowy pozwolił prokuratorowi postawić Damianowi M. zarzuty usiłowania zabójstwa oraz kradzieży.

15 stycznia sąd – uwzględniając wniosek prokuratora – zastosował wobec podejrzanego tymczasowe aresztowanie na trzy miesiące. Mężczyźnie grozi kara od 15 lat więzienia do dożywotniego pozbawienia wolności.

Policja i prokuratura apelują, by dla bezpieczeństwa własnego i innych lokatorów bezwzględnie zamykać drzwi mieszkań i domów, zwłaszcza w nocy.

fot. Depositphoto

Obserwuj nas w Google News

Kraków - najnowsze informacje

Rozrywka