czwartek, 12 wrzesień 2019 10:50

Zatrzymali go za dragi. Okazało się, że jest domorosłym chemikiem i sam je wytwarza

Napisał

2. września br. policjanci z Wydziału d/w z Przestępczością Narkotykową Komendy Miejskiej Policji w Krakowie udali się na Ruczaj, gdzie według zgromadzonych wcześniej informacji miał przebywać mężczyzna posiadający narkotyki.

Funkcjonariusze zastali pod ustalonym adresem 29-latka, który nie krył zaskoczenia z powodu ich wizyty. Policjanci wraz z nim udali się następnie do lokalu, który nieopodal był przez niego wynajmowany. Tam przeszukano pomieszczenia, w wyniku czego ujawniony został m.in. worek z zawartością suszu roślinnego, plastikowy pojemnik z płynną substancją koloru żółtego, zbryloną substancje koloru żółtego zawiniętą w folię aluminiową, woreczki z zapięciem strunowym oraz wagę elektroniczną.

Jak się okazało, w plastikowym pojemniku znajdowała się substancja psychoaktywna w formie cieczy, którą 29-latek łączył z suszem roślinnym, otrzymując w ten sposób nową substancję psychoaktywną. W sumie policjanci zabezpieczyli ponad 100 gramów przetworzonego nielegalnego suszu roślinnego, ponad 1,8 dmᶟ substancji psychoaktywnej w formie ciekłej, ponad 40 gramów substancji w formie zbrylonych kryształów oraz ponad 3 kg suszu roślinnego - powszechnie dostępnego i legalnego zioła, które to prawdopodobnie mężczyzna miał wykorzystać do uzyskania środka odurzającego „udającego” marihuanę.

Mieszkaniec Krakowa został zatrzymany i przewieziony do policyjnego aresztu. Usłyszał zarzuty przerabiania znacznej ilości posiadanej substancji psychoaktywnej, czyniąc przygotowania do wprowadzenia jej do obrotu oraz posiadania znacznych ilości środków odurzających. Grozi mu kara pozbawienia wolności do lat 10.

Info/foto: policja

Manuel Langer

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.