piątek, 06 wrzesień 2019 13:09

Siostra Adamina Koczur, albertynka z Wadowic, kończy dzisiaj 105 lat!

Napisał

Dzisiaj, 6 września 105 lat kończy siostra Adamina - Maria Koczur, ze Zgromadzenia Sióstr Albertynek, która jest jedną z najstarszych sióstr zakonnych w Polsce.

Urodziny siostry jubilatki celebrowane były nieco wcześniej, bo w sobotę 31 sierpnia br. Wtedy to w wadowickiej wspólnocie sióstr albertynek odbyła się wyjątkowa, rodzinna uroczystość. Na radosne dziękczynienie Panu Bogu za dar życia i powołania przybyli krewni jubilatki oraz siostry albertynki z pobliskich wspólnot. Mszę św. pod przewodnictwem ks. prałata Stanisława Czernika z Andrychowa koncelebrowali ojcowie karmelici z klasztoru w Wadowicach: o. Eugeniusz Morawski oraz o. Grzegorz Irzyk, który wygłosił także okolicznościową homilię.

Siostra Adamina – Maria Koczur urodziła się w 6 września 1914 r. w Andrychowie. W roku 1937 wstąpiła do Zgromadzenia Sióstr Albertynek Posługujących Ubogim. Od początku życia zakonnego z oddaniem realizowała albertyński charyzmat służby najbiedniejszym i najbardziej opuszczonym m.in. w Bochni, Zakopanem, Poraju, Rząsce k. Krakowa, Radzyminie, Jarosławiu, Busku Zdroju, Kielcach, Słupi, Krakowie, Grojcu, Przemyślu. Najdłużej posługiwała w Wadowicach, gdzie od 1975 do 1984 roku pełniła funkcję przełożonej domu zakonnego i domu opieki. W roku 1976 powierzono jej zadanie budowy nowego domu, który miał służyć zarówno starszym siostrom, jak i podopiecznym. Po pokonaniu przez siostrę wielu trudności,
w 1983 roku budynek stanął w stanie surowym. Wtedy s. Adamina została wezwana na inne miejsce, by powrócić do Wadowic w roku 1992. 

Jubilatka jest zawsze pogodna, uśmiechnięta, energiczna i pracowita, zatroskana o innych. Stanowi świadectwo ludzkiej dobroci, cichej modlitwy, życzliwej rady, skromności, pogodnego znoszenia podeszłego wieku - wszystko to składa się na wartość jej długiego i pięknego życia. Cechuje ją wielki hart ducha, pokorna mądrość, doskonała pamięć i niezwykła ufność w opiekę Bożą. Zna imiona i nazwiska wszystkich członków rodziny (cztery pokolenia), a także aktualne wydarzenia związane z ich życiem. To wszystko sprawia, że wśród współsióstr jubilatki ukuło się powiedzenie: „Dobry, jak siostra Adamina”.

Szacownej Jubilatce życzymy wielu Bożych łask, pogody ducha i zdrowia.

 

Inf. i for: s. Bernarda Dorota Kostka ZSAPU

Mirosław Haładyj

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.