poniedziałek, 12 października 2020 10:39

Jaki wózek golfowy będzie lepszy manualny czy elektryczny?

Autor Artykuł sponsorowany
Jaki wózek golfowy będzie lepszy manualny czy elektryczny?

Aby dać trafną odpowiedź na to pytanie trzeba poznać oczekiwania golfisty. Inny wózek golfowy będzie dobry dla dziecka a inny dla seniora. Zarówno ręczne jak i elektryczne wózki golfowe mają wiele odmian. Na podstawie cech użytkowych należy wybrać model odpowiedni dla siebie.

Dla kogo juniorski wózek golfowy?

Junior może mieć lat 4 a może i 14. W tym wieku zainteresowania szybko się zmieniają i dlatego inwestycja w wózek elektryczny może się okazać nieprzydatną w kolejnym sezonie. Młody golfista powinien korzystać z wózka. Dzięki temu nie będzie musiał podczas rozgrywki chodzić z ciężką torbą.

Wózek juniorski powinien być lekki i mieć możliwość regulacji wysokości uchwytu, aby można go było dostosować do zmieniającego się wzrostu zawodnika. Po złożeniu nie powinien zajmować wiele miejsca.

Do przewożenia PencilBag wystarczy wózek manualny. Wózek golfowy elektryczny może niepotrzebnie absorbować młodego gracza mnóstwem dostępnych opcji. Wózki juniorskie najczęściej są dwu i trójkołowe. Trójkołowe są stabilniejsze.

Wózek golfowy manualny?

Manualny wózek golfowy nie wymaga czynności konserwacyjnych, tak jak golfowy wózek elektryczny. Jest też od niego tańszy.

Wózek ręczny jest bardzo dobrym rozwiązaniem, gdyż uwalnia zawodnika od potrzeby noszenia sprzętu.

Im więcej kółek ma wózek golfowy, tym jest stabilniejszy. Wraz z złożonością konstrukcji powiększa się waga wózka oraz jego gabaryty po złożeniu. Bardzie rozbudowany wózek nie jest trudniejszy w manewrowaniu. W wózkach trójkołowych i czterokołowych stosowane są koła skrętne. Dzięki temu zakręcić można niemal w miejscu. Godnym polecenia rozwiązaniem jest też łożyskowanie osi. Zwiększa ono trwałość kół oraz zauważalnie poprawia lekkość prowadzenia wózka.

Warto również zwrócić uwagę na rozmiar opon. Im są one większe, tym łatwiej radzą sobie z przeszkodami terenowymi.

Wózek golfowy elektryczny?

Nawet najwspanialsze rzeczy mają wady. Wadą golfowego wózka elektrycznego jest konieczność pamiętania o jego naładowaniu. Po pewnym okresie użytkowania trzeba wymienić baterię, która utraciła swoją pojemność. Energia zgromadzona w nowej baterii, w zależności od pojemności, starcza na przejechanie od 18 do 36 dołków. Wiele zależy od ukształtowania terenu.

Golfowy wózek o napędzie elektrycznym może nie zadowolić osoby, która chce się skupić tylko na grze. Wózek elektryczny ma bowiem wiele opcji, których wykorzystania trzeba się nauczyć. Podczas zjazdu z wzniesienia może on sam hamować.  Ma również regulowaną pokrętłem prędkość.

Zdalne sterowanie powoduje, że nie trzeba pchać wózka ani martwić się, żeby nie potoczył się ze wzniesienia. System niezależnych silników oraz obracanego przedniego koła zapewnia doskonałą kontrolę toru jazdy.

To co dla jednych golfistów będzie utrapieniem, przez innych może być postrzegane jako błogosławieństwo. Osoba z problemami ruchowymi ucieszy się, że wózek będzie poruszał się z jednakową prędkością niezależnie od nachylenia terenu. Bateria, niczym power bank, może zostać wykorzystana do ładowania telefonu czy tabletu, zasilać światło wózka.

W podjęciu decyzji z pewnością pomoże kontakt z personelem sklepu golfowego BogiGolf, który na podstawie oczekiwań zawodnika podpowie jakie kategorie wózków dostarczą najwięcej radości z ich użytkowania.

Styl Życia

Styl Życia - najnowsze informacje