Jego serce przestało bić. Na ratunek ruszyli strażnicy graniczni

Jego serce przestało bić. Na ratunek ruszyli strażnicy graniczni

Strażnicy graniczni z Zakopanego uratowali życie rowerzyście, który uległ poważnemu wypadkowi drogowemu w rejonie Łysej Polany. Dzięki podjętym działaniom ratowniczym po kilku minutach udało się przywrócić u niego oddech oraz krążenie. Poszkodowany w ciężkim stanie został przetransportowany do szpitala.

Do zdarzenia doszło w środę (1 maja), przed godziną 11, na drodze prowadzącej w kierunku Morskiego Oka. Funkcjonariusze straży granicznej, pełniąc służbę patrolową, zauważyli zator samochodowy. Gdy dowiedzieli się, że jest on spowodowany wypadkiem rowerzysty od razu ruszyli we wskazane miejsce.

Liczył się czas

Jeden z mundurowych zabezpieczył miejsce zdarzenia a drugi, po ocenie stanu poszkodowanego i stwierdzeniu u niego braku parametrów życiowych, natychmiast przystąpił do resuscytacji krążeniowo-oddechowej. Na miejsce wezwano służby ratownicze oraz policję.

Funkcjonariuszom w trakcie reanimacji pomagał również obywatel Węgier, który stabilizował głowę rowerzysty. Dzięki podjętym działaniom ratowniczym po kilku minutach udało się przywrócić u poszkodowanego oddech oraz krążenie. Przybyły na miejsce Zespół Ratownictwa Medycznego przejął rowerzystę, który w ciężkim stanie został przetransportowany do szpitala.

Fot. Straż Graniczna – Karpacki Oddział Straży Granicznej

Twórz portal informacyjny razem z nami!

Byłeś świadkiem wypadku? Masz ważną informację lub problem, o którym powinniśmy napisać? Skontaktuj się z naszą Szybką Linią Głos24!

Zadzwoń do dyżurującego dziennikarza, zostaw wiadomość głosową lub prześlij zdjęcia i opis sytuacji przez WhatsApp lub maila.

WhatsApp/Telefon: 666 97 24 24

Mail: kontakt@glos24.pl

Podhale - najnowsze informacje

Rozrywka