W piątek, 22 marca proszowiccy strażacy interweniowali w sprawie pożaru domu w Klimontowie. Na miejscu okazało się, że pożar zgasł samoczynnie. W jednym z pomieszczeń domu strażacy znaleźli zwłoki mężczyzny.
Dyspozytor straży pożarnej w Proszowicach ok. godz. 22 otrzymał zgłoszenie dotyczące pożaru. Strażacy, którzy przybyli na miejsce nie musieli gasić ognia, gdyż ustał on samoczynnie. Prawdopodobną przyczyną pożaru było zwarcie instalacji elektrycznej.
Podczas sprawdzania pomieszczeń domu, w jednym z nich strażacy natknęli się na zwłoki mężczyzny. Okazało się, że ciało należy do 64-letniego mieszkańca budynku. Wstępnie stwierdzono, że do jego śmierci doszło kilka dni wcześniej.
Policja wykluczyła, aby do śmierci mężczyzny przyczyniły się osoby trzecie.
Info: KWP Proszowice


















