Po rozmowie z byłym prezydentem Jackiem Majchrowskim Łukasz Wantuch wraca z drugim odcinkiem nowego projektu Głos24, w którym pyta najważniejsze osoby w Krakowie o sprawy, które najbardziej dzielą mieszkańców. Tym razem to metro. W rozmowie z wiceprezydentem Stanisławem Mazurem sprawdza, czy sztandarowa inwestycja będzie realizowana kosztem innych potrzeb miasta, ile faktycznie kosztuje metro, kto za nie zapłaci i ile z dotychczasowej dokumentacji faktycznie da się uratować?
Debata o metrze wraca z nową siłą — tym razem w formule rozmowy „oko w oko”. Łukasz Wantuch bierze na tapet temat, który dzieli Kraków, i pyta wiceprezydenta Stanisława Mazura o realne koszty, finansowanie oraz konsekwencje: czy metro powstanie „za cenę” tramwajów, kolejnych linii i usprawnień, na które mieszkańcy czekają od lat? A co z dokumentacją, na którą poszły tysiące — czy duża część tych prac faktycznie wyląduje w koszu, zanim miasto wbije pierwszą łopatę?
- Zobacz też:

Mazur broni metra, Wantuch dopytuje o rachunek. „50 tysięcy złotych to 10 centymetrów metra” — to zdanie momentalnie ustawia temperaturę dyskusji o najdroższej inwestycji w historii Krakowa. Czy naprawdę zdajemy sobie sprawę, ile będzie kosztować metro: od drążenia tuneli po tabor i zaplecze, i czy „efekt schronienia” dla mieszkańców ma usprawiedliwiać kolosalne wydatki oraz możliwe zamrożenie innych, oczekiwanych inwestycji komunikacyjnych?
Wiceprezydent odpowiada stanowczo – i wchodzi w konkrety dotyczące pieniędzy. Pada m.in. zdanie: „Projekt metra finansowany jest z budżetu centralnego. To jest około 50–60%”, a dalej wątek środków europejskich i udziału miasta. Rozmowa szybko schodzi też na pytanie, które w Krakowie wraca jak bumerang: czy podobny efekt da się osiągnąć taniej – rozbudową tramwajów w wydzielonym pasie, koleją aglomeracyjną i lepszą integracją transportu?
W rozmowie poruszony jest też inny ważny temat, który wciąz wywołuje dyskusje a nawet protesty: S7 Kraków–Myślenice. Wantuch pyta wprost, jak połączyć Kraków z południem, skoro „wszyscy protestują” – i czy da się w końcu przestać odkładać decyzję. Mazur ostro ocenia odległe terminy („Termin… jest nieakceptowalny”), ale jednocześnie nie daje się wciągnąć w proste wskazywanie jednego wariantu – pada nawet stwierdzenie, że takie deklaracje „byłyby zupełnie niepoważne”. Końcówka robi się jeszcze bardziej polityczna: pojawia się pytanie o referendum i przyszłość miasta, a odpowiedź – jak w tej rozmowie często bywa – idzie w stronę obrazowej puenty.
fot. Mateusz Łysik















![[WIDEO] Kraków tłumaczy się z SCT: „Musieliśmy ją wprowadzić”, ale emocje nie opadają](https://cdn.glos24.pl/2026/01/2026-01-09-Konferencja-SCT---Krak-w---2026-001_w300.webp)

![[QUIZ] To oni decydowali o losach naszego świata. Sprawdź, czy potrafisz rozpoznać najpotężniejszych wodzów w dziejach](https://cdn.glos24.pl/2023/12/Najpot--niejsi-wodzowie-w-dziejach_w300.webp)

