wtorek, 14 kwietnia 2026 11:31, aktualizacja 4 godziny temu

Bogusław Kośmider o referendum: „Nie pójście też jest wyborem”

Bogusław Kośmider
Bogusław Kośmider / Fot. Głos24

— Nie widzę w tej chwili kandydatury lepszej niż Miszalski na prezydenta, bo Miszalski już wie jak być prezydentem — mówi Bogusław Kośmider. Pytany o zbliżające się referendum w Krakowie podkreśla: "Nie pójście na referendum też jest wyborem”. W nowym odcinku podcastu „Ósma za siedem” prezes Krakowskiego Holdingu Komunalnego, wieloletni samorządowwiec i były wiceprezydent Krakowa podsumowuje sytuację finansową miasta, rolę KHK i spór o przyszłość Krakowa.

Referendum w Krakowie, kondycja finansowa miasta, spór o zadłużenie, polityczne napięcia i pytanie o to, czy Aleksander Miszalski może wyjść z kryzysu silniejszy — to tylko część tematów nowego odcinka podcastu „Ósma za siedem”, w którym gościem jest Bogusław Kośmider, wieloletni krakowski samorządowiec, były przewodniczący Rady Miasta Krakowa i były wiceprezydent, a dziś prezes Krakowskiego Holdingu Komunalnego.

W rozmowie Kośmider szeroko komentuje atmosferę wokół referendum i nie unika jednoznacznych deklaracji. Pada między innymi zdanie: „Nie pójście do wyborów też jest wyborem. Takim samym demokratycznym wyborem jak pójście”, a także jednoznaczna pozytywna ocena samego prezydenta Krakowa: „Na pewno nie widzę w tej chwili kandydatury lepszej niż Miszalski”. Były wiceprezydent przekonuje też, że obecny kryzys może paradoksalnie okazać się momentem przełomowym dla Aleksandra Miszalskiego.

Nie zabrakuje też wątku finansów miasta. Kośmider odnosi się do powracających zarzutów o zadłużenie Krakowa i podkreśla, że — jego zdaniem — problem jest opisywany zbyt uproszczonym językiem. W rozmowie pada stwierdzenie: „Problemem nie jest zadłużenie”. Jego zdaniem sytuacja jest stabilna, co potwierdzają oceny ratingowe. „My jesteśmy miastem, dla którego to zadłużenie wcale nie jest zabójcze”. W podcaście wymienia też, co według niego naprawdę osłabiło finanse miasta w poprzednich kadencjach, za czasów prezydenta Jacka Majchrowskiego: pandemia, wojna w Ukrainie i skutki Polskiego Ładu.

Ważną częścią rozmowy jest Krakowski Holding Komunalny. Kośmider jest inicjatorem powstania KHK, a obecnie jego prezesem. Holding pomysł, z którym, jak sam mówi, przyszedł do samorządu już w 1994 roku. Tłumaczy też, po co w ogóle powstał taki model i dlaczego jego zdaniem nadal ma znaczenie dla Krakowa. Holding miał dać miastu konkretne korzyści finansowe i organizacyjne i spełnił tę rolę. Przez lata — według jego wyliczeń — przyniósł setki milionów złotych efektu. — Przez te 30 lat nominalnie zarobiliśmy 140 milionów, a realnie, biorąc pod uwagę inflację, prawie 300 — mówi w rozmowie.

W podcaście pojawia się również temat politycznych nominacji i głośnej sprawy zatrudnienia Szczęsnego Filipiaka. Kośmider nie ucieka od tego pytania. Przyznaje, że sprawa stała się elementem „nagonki”, ale jednocześnie tłumaczy, dlaczego zdecydował się na taki ruch i jaką rolę miał do spełnienia jego doradca w strukturze holdingu.

Rozmowa dotyka też szerszej diagnozy krakowskiego samorządu. Kośmider wraca do początku swojej drogi publicznej i zestawia dawny model działania miasta z dzisiejszą rzeczywistością. Mówi o rosnącym populizmie i ostrej polaryzacji. Pada również bardzo mocna ocena: „Moim zdaniem teraz jest totalna wojna wszystkich ze wszystkimi”.

W finale rozmowy wraca temat metra i przyszłości Krakowa. I tutaj również nie brakuje mocnej tezy. Kośmider mówi wprost: „Myślę, że metra w Krakowie bez Miszalskiego przez najbliższe 10 lat nie będzie”.

Obserwuj nas w Google News

Ósma za siedem - najnowsze informacje

Rozrywka