piątek, 16 lipca 2021 09:16

Aż smutno popatrzeć. Luksusowe auta za setki tysięcy rozbierali na części

Autor Marzena Gitler
Aż smutno popatrzeć. Luksusowe auta za setki tysięcy rozbierali na części

Części do wartego 90 tysięcy bmw, 150 tysięcy land rovera i lexus krakowscy policjanci znaleźli na posesji na terenie powiatu olkuskiego. Z aut zostały tylko fragmenty karoserii. 33-letni mieszkaniec Krakowa, który zajmował się paserką, może dostać nawet 5 lat więzienia.

Na trop dziupli wpadli policjanci z Wydziału do Walki z Przestępczością Samochodową Komendy Miejskiej Policji w Krakowie, którzy zajmowali się sprawą skradzionego na przełomie czerwca i lipca br., na jednym z nowohuckich osiedli bmw o wartości ponad 90 tysięcy złotych.

Funkcjonariusze namierzyli lokalizację skradzionego pojazdu i 9 lipca br. przeprowadzili przeszukanie na posesji na terenie powiatu olkuskiego.

Jak się okazało, oprócz już tylko części karoserii ze skradzionego bmw, znaleźli częściowo zdemontowany samochód marki Land Rover o wartości blisko 150 tysięcy złotych, który został skradziony w czerwcu br. na terenie Krakowa oraz karoserię pojazdu marki Lexus z usuniętymi numerami VIN, który także najprawdopodobniej pochodzi z kradzieży co obecnie jest ustalane przez śledczych.

W wyniku podjętych działań, kolejnego dnia w godzinach porannych kryminalni zatrzymali na terenie tej samej posesji 33-letniego mieszkańca Krakowa, który na podstawie zebranych materiałów dowodowych usłyszał zarzut paserstwa, za co grozi mu od trzech miesięcy do lat 5 więzienia.

12 lipca br. sąd na wniosek prokuratury zastosował wobec mężczyzny dozór policyjny oraz poręczenie majątkowe. Policjanci ustalają także inne osoby, które stały za kradzieżami pojazdów.

foto: KWP Kraków

Kraków

Kraków - najnowsze informacje