poniedziałek, 27 lipca 2026 08:06, aktualizacja 2 godziny temu

Mieszkańcy Dębnik czekają na to od lat. Dokumentacja znów wraca na biurka

💬Komentarze
Ulica Lubostroń w Krakowie
Ulica Lubostroń w Krakowie / Mach240390, Wikimedia Commons

Mieszkańcy Dębnik od lat czekają na przebudowę skrzyżowania ulic Kobierzyńskiej i Lubostroń. Miasto aktualizuje dokumentację projektową i kosztorys, które mają pokazać, ile obecnie kosztowałaby realizacja inwestycji i jakie środki trzeba na nią zabezpieczyć.

W skrócie:

  • Miasto aktualizuje dokumentację projektową i kosztorys przebudowy skrzyżowania ulic Kobierzyńskiej i Lubostroń.
  • Inwestycja ma już decyzję ZRID, jednak nadal nie zabezpieczono pieniędzy na rozpoczęcie budowy.
  • Pierwsze środki zadeklarowane przez okolicznych inwestorów miały już zostać przekazane miastu.
  • Gdy znany będzie aktualny koszt inwestycji, ZDMK rozpocznie starania o finansowanie. Zadanie może trafić do budżetu Krakowa na 2027 rok.

Mieszkańcy Dębnik od lat czekają na przebudowę skrzyżowania ulic Kobierzyńskiej i Lubostroń. Projekt zakłada budowę ronda w miejscu obecnego skrzyżowania, a także rozbudowę ulicy Lubostroń na odcinku od budynku nr 3C do ulicy Kobierzyńskiej oraz fragmentu samej ulicy Kobierzyńskiej. Dla inwestycji przygotowano już dokumentację i uzyskano decyzję ZRID, jednak do dziś nie udało się doprowadzić do rozpoczęcia prac budowlanych. Petycja w tej sprawie, podpisana przez kilkuset mieszkańców i złożona w Urzędzie Miasta z inicjatywy radnego dzielnicy Piotra Rusockiego, nie doprowadziła dotąd do rozpoczęcia budowy. Stała się jednak impulsem do dalszych działań związanych z przygotowaniem inwestycji oraz rozmów o jej finansowaniu.

Gotowy projekt, brak decyzji i lata zwłoki. Kraków zapłaci?
Rondo na Ruczaju wciąż nie powstało. Miasto płaci za zwłokę droższą dokumentacją, korkami, stratą czasu i problemem bezpieczeństwa.

Teraz pojawiły się jednak nowe informacje, które mogą przesądzić o dalszych losach zadania. Jak podaje Zarząd Dróg Miasta Krakowa, trwa aktualizacja dokumentacji projektowej oraz kosztorysu. To właśnie te dokumenty mają odpowiedzieć na pytanie, ile dziś kosztowałaby realizacja zadania i jakie środki miasto musiałoby zabezpieczyć, aby rozpocząć budowę.

Jednym z następstw petycji złożonej w Urzędzie Miasta było wypracowanie deklaracji współfinansowania inwestycji przez okolicznych inwestorów. Jak wskazują osoby zaangażowane w sprawę, pierwsze wpłaty zostały już przekazane miastu. Ich zdaniem zwiększa to szanse na szybkie zabezpieczenie finansowania i rozpoczęcie budowy.

Co dzieje się z inwestycją?

Przebudowa skrzyżowania Kobierzyńskiej i Lubostroń od dawna znajduje się wśród najbardziej oczekiwanych inwestycji drogowych w tej części Krakowa. Miasto posiada już decyzję ZRID oraz gotowy projekt. Obecnie trwa ostatni etap przygotowań, który ma pozwolić określić rzeczywisty koszt realizacji inwestycji.

– Jak tylko trafią do nas zaktualizowane dokumenty, co ma wydarzyć się w najbliższych tygodniach, będziemy wiedzieli, ile pieniędzy będzie potrzeba, i rozpoczniemy aktywne starania o ich pozyskanie – zapewnia Krzysztof Wojdowski, rzecznik Zarządu Dróg Miasta Krakowa.

Oznacza to, że po raz pierwszy od dłuższego czasu wokół inwestycji pojawił się konkretny harmonogram działań. Jeśli opisany wcześniej etap zakończy się zgodnie z planem, już w najbliższych tygodniach miasto powinno dysponować aktualnymi wyliczeniami kosztów realizacji zadania.

Skrzyżowanie ulic Lubostroń i Kobierzyńskiej w Krakowie
Skrzyżowanie ulic Lubostroń i Kobierzyńskiej w Krakowie / Marzena Gitler

Dlaczego budowa wciąż się opóźnia?

Największym problemem pozostają finanse. Choć w budżecie miasta na 2026 rok zabezpieczono niespełna 250 tys. zł na dalsze przygotowanie inwestycji, środki te nie oznaczają jeszcze zapewnienia pieniędzy na samą budowę.

Po kilku latach od przygotowania pierwotnych założeń miasto musi najpierw ustalić, ile dziś kosztowałaby realizacja. Dopiero wtedy będzie można określić skalę potrzebnego finansowania i rozpocząć rozmowy o jego zabezpieczeniu.

– Musimy uzbroić się w cierpliwość i poczekać na uaktualniony kosztorys inwestorski. Na ten moment nie wiemy nawet, ile tych pieniędzy potrzebujemy – przyznaje Krzysztof Wojdowski. Jednocześnie dodaje, że bez tej wiedzy trudno podejmować decyzje dotyczące dalszego finansowania zadania.

Kiedy inwestycja może doczekać się realizacji?

Na dziś trudno wskazać konkretną datę rozpoczęcia budowy. Wiele zależy od wyników aktualizacji dokumentacji oraz możliwości znalezienia środków po poznaniu rzeczywistego kosztu inwestycji.

– Jeśli miastu nie uda się zabezpieczyć finansowania wcześniej, będziemy wnioskować o wpisanie tego zadania do budżetu na 2027 rok – deklaruje rzecznik ZDMK.

Ostateczna decyzja o zabezpieczeniu środków na realizację inwestycji będzie jednak należała do Rady Miasta Krakowa, która podejmie ją podczas prac nad budżetem na 2027 rok.

Najbliższe tygodnie mogą okazać się kluczowe dla przyszłości przebudowy skrzyżowania Kobierzyńskiej i Lubostroń. Po latach oczekiwania mieszkańcy najprawdopodobniej będą bliżej odpowiedzi na pytanie, czy przebudowa jednego z najbardziej problematycznych skrzyżowań w tej części Krakowa wreszcie wyjdzie poza etap dokumentów i trafi do realizacji.

Robert Siemiński

Obserwuj nas w Google News

Kraków - najnowsze informacje

Rozrywka