Parę dni temu mieszkaniec Krakowa padł ofiarą oszustów oferujących zakup akcji koncernu paliwowego. Na początku lutego br. 84-letni mieszkaniec Prądnika Czerwonego, zachęcony perspektywą dużych zysków, zaufał przestępcom i stracił 360 tysięcy złotych. Policja ponownie apeluje o zachowanie ostrożności podczas zawierania transakcji finansowych, zwłaszcza tych przeprowadzanych za pośrednictwem Internetu.
Policjanci z Komisariatu Policji III w Krakowie odebrali zgłoszenie od 84-letniego mieszkańca Prądnika Czerwonego, który poinformował, że padł ofiarą oszustów. W rozmowie z funkcjonariuszami senior opowiedział, że wszystko zaczęło się na początku lutego, gdy przeglądał strony internetowe. Jego uwagę przyciągnęła reklama obiecująca nawet 300% zysku po zakupie akcji jednego z koncernów paliwowych.
Zachęcony wizją dużego zarobku mężczyzna wypełnił i wysłał formularz kontaktowy. Wkrótce zadzwoniła do niego kobieta, która podała numer konta i poleciła wpłacić 100 dolarów – rzekomo w celu utworzenia konta maklerskiego. Następnie z seniorem kontaktował się mężczyzna podający się za analityka giełdowego oraz doradcę inwestycyjnego.
Fałszywy analityk polecił mu zalogowanie się na stronę internetową, gdzie senior mógł śledzić rzekome zyski z inwestycji. Początkowo na ekranie widział, jak jego środki rosną. Niestety, po pewnym czasie zauważył, że z jego kont bankowych i lokat zniknęło łącznie 360 tysięcy złotych. Wtedy zrozumiał, że padł ofiarą przestępców, którzy obiecując wysokie zyski, przejęli jego życiowe oszczędności.
Foto: Depositphotos



















