Nie posłuchała ostrzeżeń, wjechała busem na teren Parku Miejskiego w Limanowej i wpadła do fontanny. Pojazd utknął, a na miejsce wezwano straż pożarną. Szczyt kuriozum w niedzielne popołudnie.
Do tego kuriozalnego zdarzenia doszło w niedzielę (21 maja). W limanowskim Parku Miejskim odbywały się koncerty z okazji XXI Powiatowego Przeglądu Orkiestr Dętych. Wydarzenie zgromadziło wielu mieszkańców (i nie tylko), którzy chcieli posłuchać dobrej muzyki w niedzielne popołudnie.
Po zakończeniu uroczystości rozpoczęło się sprzątanie terenu parku. Pomóc chciała kierująca Oplem Volvo, która próbowała wjechać busem na miejsce. Kobietę od zamiaru próbował odwieść jeden z przechodniów, który zakomunikował, że granitowa płyta znajdująca się przy fontannie może nie wytrzymać takiego ciężaru. Kierująca Oplem zignorowała jego obawy i wjechała na teren parku.
Chwilę później (tak jak przewidywał jeden z mieszkańców), auto zapadło się i utknęło w granitowych płytach. Fontanna została uszkodzona, a na miejsce ruszyli z pomocą strażacy, którzy pomogli wyciągnąć samochód na powierzchnię.
Sama fontanna znajduje się w limanowskim parku od dwóch lat. Cieszy się dużym zainteresowanie mieszkańców, którzy chętnie spędzają czas w jej pobliżu. Dodatkową atrakcją jest muzyka, która towarzyszy strumieniom. Teraz jednak zostanie ona wyłączona z użytku.









![[10.02.2026] Prognoza pogody na wtorek. Ostrzeżenia IMGW dla Małopolski: wracają marznące opady, ale dzień przyniesie słońce](https://cdn.glos24.pl/2026/02/Mokre-ulice-w-Krakowie-ul-Grodzka_w300.webp)








![[QUIZ] To oni decydowali o losach naszego świata. Sprawdź, czy potrafisz rozpoznać najpotężniejszych wodzów w dziejach](https://cdn.glos24.pl/2023/12/Najpot--niejsi-wodzowie-w-dziejach_w300.webp)
