czwartek, 26 lutego 2026 10:48, aktualizacja 2 godziny temu

Podejrzany o bestialskie okaleczenie królika Marcysia w rękach policji. Pomógł monitoring

Podejrzany o bestialskie okaleczenie królika Marcysia w rękach policji. Pomógł monitoring

Jest przełom w jednej z najbardziej wstrząsających spraw ostatnich dni w Krakowie. Policjanci zatrzymali 21-latka podejrzewanego o okaleczenie królika Marcysia, znalezionego w połowie lutego w rejonie Dworca Głównego. Sprawa poruszyła mieszkańców do tego stopnia, że za wskazanie sprawcy wyznaczono wysoką nagrodę, która wzrosła do 13,5 tys. zł.

Sprawca w rękach policji

Podejrzany o bestialskie potraktowanie królika jest już w rękach policji. Jak poinformowała małopolska policja, 25 lutego kryminalni z Komisariatu Policji I w Krakowie dotarli pod wytypowany adres, gdzie zastali 21-latka. Początkowo mężczyzna twierdził, że nic nie wie o sprawie, ale po chwili zmienił wersję i przyznał, że jakiś czas temu opiekował się takim zwierzęciem. W trakcie dalszych czynności miał też przyznać, że to on odpowiada za obrażenia królika i że później porzucił zwierzę niedaleko miejsca zamieszkania.

🚨 Policjanci zatrzymali mężczyznę podejrzewanego o okaleczenie królika ℹ️ W połowie lutego br., do Komisariatu Policji...

Opublikowany przez Komenda Miejska Policji w Krakowie Czwartek, 26 lutego 2026

Królik miał obcięte uszy i ciężkie obrażenia

Sprawa wyszła na jaw po zgłoszeniu kobiety, która 11 lutego znalazła w zaroślach nieopodal Dworca Głównego ciężko rannego królika. Zwierzę miało poważne obrażenia, w tym ślady wskazujące na celowe obcięcie uszu, urazy kończyn oraz ranę ciętą na grzbiecie. O sprawie poinformowało Krakowskie Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami. Jak przekazano, stan Marcysia (takie imię otrzymał królik) był dramatyczny: konieczna była amputacja tylnych kończyn, ale po operacji królik doszedł do siebie i trafił do nowego domu.

Uwaga‼️‼️🚨🚨🚨 Oprawca Marcysia zatrzymany‼️‼️‼️‼️

Opublikowany przez KTOZ Krakowskie Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami Czwartek, 26 lutego 2026

Monitoring doprowadził śledczych do podejrzanego

Po otrzymaniu zgłoszenia policjanci zabezpieczyli monitoring z okolicy, w której znaleziono zwierzę. To analiza materiału dowodowego pozwoliła wytypować potencjalnego sprawcę. Podczas wejścia do mieszkania 21-latka funkcjonariusze znaleźli również marihuanę. Policja podała też, że zabezpieczono ostry przedmiot, który — według relacji zatrzymanego — miał posłużyć do okaleczenia królika. Obecnie mężczyzna pozostaje w dyspozycji policjantów, a w najbliższym czasie może usłyszeć zarzut znęcania się nad zwierzęciem oraz zarzut posiadania nielegalnej substancji.

Kraków żył tą sprawą. Nagroda rosła z dnia na dzień

Sprawa Marcysia wywołała ogromne poruszenie w Krakowie. Najpierw za pomoc w ustaleniu sprawcy anonimowy darczyńca zaoferował 10 tys. zł, a potem nagroda wzrosła do 13,5 tys. zł. O apelu szeroko informowały media, a mieszkańcy masowo udostępniali komunikaty KTOZ i komentowali sprawę w sieci. To właśnie presja społeczna i rozgłos wokół brutalnego okaleczenia zwierzęcia sprawiły, że temat nie zniknął z przestrzeni publicznej.

Dla internautów, którzy zabrali głos w sprawie szczególnie bulwersujące jest też to, że w polskim prawie za znęcanie się nad zwierzęciem grozi tylkodo 3 lat pozbawienia wolności. Często jednak sądy decydują o karze w zawieszeniu i sprawca pozostaje na wolności.

fot. KTOZ, Małopolska Policja

Obserwuj nas w Google News

Kraków - najnowsze informacje

Rozrywka