Na krakowskim Kozłówku odbyła się premiera kolejnego muralu autorstwa Wojciecha Rokosza. „Przystanek motyla” powstał przy ul. Spółdzielców 13 i jest kolejną wielkoformatową pracą, która wzbogaciła przestrzeń osiedla. W wydarzeniu, które odbyło się w piątek 21 sierpnia, nie zabrakło również atrakcji dla najmłodszych mieszkańców.
Nowy mural przy ul. Spółdzielców 13 utrzymany jest w roślinnej stylistyce, wpisującej się w cykl murali, realizowany przez artystę na osiedlu Na Kozłówce. Na wysokiej ścianie pojawiły się kwiaty oraz motyl, a inspiracją dla artysty były między innymi przydomowe i osiedlowe ogródki mieszkańców Kozłówka. Jak wyjaśnił Wojciech Rokosz, wybór roślin nie był przypadkowy. Artysta chciał nawiązać do kwiatów, które można spotkać w ogródkach na osiedlu, a jednocześnie wybrać takie gatunki, które dobrze prezentują się na wysokiej, pionowej ścianie budynku.
— To są kwiaty z gatunku tych, które są uprawiane, pielęgnowane przez mieszkańców osiedla.— powiedział w rozmowie z nami artysta.
Mural powstawał przez około miesiąc. Prace były uzależnione między innymi od warunków atmosferycznych, ponieważ przy malowaniu wielkoformatowych powierzchni nawet nagłe opady deszczu mogą stanowić poważne utrudnienie. „Przystanek motyla” jest kolejną realizacją Wojciecha Rokosza na tym osiedlu. Artysta współpracuje ze Spółdzielnią Mieszkaniową „Na Kozłówce” już od kilku lat, tworząc charakterystyczne, kolorowe murale, które stały się jednym z elementów rozpoznawalnych dla osiedla.
Współpraca, która trwa od lat
Jak podkreślała Sandra Gwizdała z Fundacji „Zróbmy Sobie Kraków”, decyzja o realizacji kolejnego muralu zapadła już podczas ubiegłorocznego odsłonięcia poprzedniej pracy przy ul. Spółdzielców 11.
— Już wtedy wiedzieliśmy, że będziemy chcieli kontynuować tę współpracę. Artysta był tym zainteresowany, Spółdzielnia i my również stwierdziliśmy, że chcemy działać dalej dla Krakowa. Współpraca jest świetna. Bardzo dobrze dogadujemy się z panem Rokoszem. Wojtek tworzy przepiękne murale, nigdy nie ma z nim problemów, także super się nam współpracuje
— powiedziała w rozmowie z nami Sandra Gwizdała, rzeczniczka Fundacji.

Nowa realizacja jest więc efektem wcześniej nawiązanej współpracy, która została dobrze przyjęta przez mieszkańców. Sandra Gwizdała zwróciła również uwagę na duże zainteresowanie krakowian kolejnymi muralami. Mieszkańcy pytają o następne realizacje zarówno podczas prac przy powstawaniu malowideł, jak i w mediach społecznościowych fundacji. Jak podkreśliła, wiele osób chciałoby, aby podobne prace pojawiły się także w ich najbliższym otoczeniu.
— Często słyszymy: „Czy będą następne? Czy coś się u nas uda zrobić?”. Często łapią nas też ludzie w komentarzach na naszym Facebooku, więc zainteresowanie wśród mieszkańców Krakowa jest ogromne i zawsze chętnie odwiedzają nowe murale i chcą też podobne u siebie.
Mecenasem nowego muralu jest Fundacja „Zróbmy Sobie Kraków”, natomiast patronat nad realizacją objęła Spółdzielnia Mieszkaniowa „Na Kozłówce”.
28 murali na terenie osiedla
„Przystanek motyla” jest już 28. muralem, który powstał na terenie Spółdzielni Mieszkaniowej „Na Kozłówce”. Jak zaznaczył jej prezes Radosław Gruszka, współpraca z Wojciechem Rokoszem od początku układa się bardzo dobrze. Artysta przygotowuje projekty, a następnie samodzielnie realizuje kolejne prace. Prezes spółdzielni podkreślił, że dotychczasowa współpraca przebiega bezproblemowo i w sposób modelowy. Spośród 28 murali znajdujących się na terenie osiedla 26 zostało wykonanych wyłącznie przez spółdzielnię. Dwa najnowsze powstały natomiast przy udziale Fundacji „Zróbmy Sobie Kraków”.
— Jestem bardzo wdzięczny Fundacji Zróbmy sobie Kraków, że zgodziła się sfinansować powstanie tych murali na terenie naszego osiedla.— powiedział nam Prezes Spółdzielni Radosław Gruszka.
Potencjał do realizacji kolejnych prac jest jednak znacznie większy. Na terenie osiedla znajduje się 46 bloków, a każdy z nich posiada dwie ściany szczytowe. Teoretycznie daje to możliwość stworzenia nawet 92 murali. Nie wszystkie powierzchnie nadają się jednak do tego typu realizacji, między innymi ze względu na sąsiedztwo budynków czy istniejącą roślinność. Radosław Gruszka nie wyklucza jednak, że w przyszłości na Kozłówce powstaną kolejne wielkoformatowe prace.
Mieszkańcy inspiracją dla artysty
Sam Wojciech Rokosz podkreśla, że jest otwarty na kolejne propozycje związane z osiedlem. Przyznał, że nie może jeszcze mówić o konkretnych planach, ponieważ decyzje w tym zakresie należą do spółdzielni, ale jednocześnie dostrzega możliwość kontynuowania rozpoczętych już cykli tematycznych.
Premiera muralu była również okazją do wspólnego spędzenia czasu przez mieszkańców. Organizatorzy nie zapomnieli też o dzieciach. Najmłodsi chętnie skorzystali z możliwości malowania twarzy, zapewnionej przez Akukuu - centrum zabaw.
„Przystanek motyla” to więc nie tylko kolejna wielkoformatowa praca na Kozłówce, ale również efekt współpracy artysty, spółdzielni, fundacji i mieszkańców. Jak pokazują dotychczasowe realizacje, zainteresowanie tego typu projektami wśród krakowian jest duże, a sam Kozłówek ma jeszcze wiele ścian, które w przyszłości mogą stać się miejscem dla kolejnych artystycznych realizacji.



















![Samochód wjechał w rodzinę na chodniku. Nie żyją dwie osoby, roczne dziecko walczy o życie [Aktualizacja]](https://cdn.glos24.pl/2026/08/Wypadek-na-Solnej_w300.webp)







