wtorek, 14 stycznia 2020 09:29

Rynek zakładów bukmacherskich w Polsce – co trzeba o nim wiedzieć?

Autor Bernard Szwabowski
Rynek zakładów bukmacherskich w Polsce – co trzeba o nim wiedzieć?

1 stycznia 2010 roku obowiązywać zaczęła ustawa, która miała na celu uregulowanie rynku hazardowego w Polsce. Ta dotychczas obowiązująca była już przestarzała
i nijak nie odpowiadała współczesnym uwarunkowaniom. Jednak perturbacje, jakie miały miejsce podczas konstruowania nowego aktu prawnego, pośpiech i polityczne zawirowania, zamiast uporządkowania owej kwestii, doprowadziły do sporego chaosu. Uderzyło to bardzo mocno w branżę zakładów wzajemnych, a co za tym idzie, w polski sport, któremu współpraca z firmami bukmacherskimi przynosiła wymierne korzyści.

Nowe prawo

W grudniu 2016 roku, po wielomiesięcznych dyskusjach z udziałem członków wielu środowisk, uchwalono dużą nowelizację ustawy, której zapisy weszły w życie 1 kwietnia
i 1 lipca 2017 roku. Nowelizacja zawierała wiele zapisów, które w istotny sposób wpłynęły na kształt rynku zakładów wzajemnych w Polsce. Między innymi liberalizowała zasady dotyczące reklamowania bukmacherów, co pozwoliło licencjonowanym bukmacherom dotrzeć do szerszego grona odbiorców i skuteczniej rywalizować z nielegalnymi firmami.

Licencja Ministra Finansów

Legalne funkcjonowanie bukmachera jest możliwe wyłącznie w przypadku, gdy uzyska on stosowną licencję. W celu uzyskania takiej licencji firmy spełniać muszą szereg warunków, m.in.: posiadać siedzibę w Polsce lub kraju UE albo należącym do EFTA, o ile otworzą oddział lub ustanowią przedstawiciela, który będzie odpowiadał w imieniu spółki przed odpowiednimi instytucjami. Legalni bukmacherzy muszą też odprowadzać podatki w Polsce, posiadać stronę internetową na domenie „.pl”, prowadzoną w języku polskim, czy mieć formę spółki akcyjnej lub spółki z ograniczoną odpowiedzialnością. Kapitał zakładowy spółki musi wynosić minimum 2 miliony złotych.

Rejestr domen zakazanych

Jednak te wszystkie zabiegi nie doprowadziły do tego, że nielegalni bukmacherzy zniknęli całkowicie z polskiego rynku. Ich udział znacząco zmalał, ale wciąż utrzymuje się na stosunkowo wysokim poziomie, wahającym się w okolicach połowy wartości całej branży. W sieci wciąż można natknąć się na firmy, które walczą o polskiego klienta mimo nie posiadania odpowiedniej licencji. Można jednak dostrzec ruchy, które w znacznym stopniu utrudniają nielegalne praktyki. Kluczowym w tym kontekście ruchem wydaje się być uruchomiony 1 lipca 2017 roku rejestr stron oferujących nielegalne zawieranie zakładów bukmacherskich i innych gier hazardowych. Znajdują się tam adresy internetowe firm organizujących zakłady bez wymaganego zezwolenia. 48 godzin po pojawieniu się tam takiego adresu dostawca Internetu ma obowiązek zablokowania witryny.

Zabezpieczenie gracza

Bezpieczeństwo gracza to kolejna kwestia, nad którą pochylono się ze sporą pieczołowitością i zabrano się za nią holistycznie, dbając nie tylko o kwestie finansowe, ale również psychospołeczne. Wprowadzono m.in. obowiązek zapewnienia odpowiedniego zabezpieczenia finansowego, które wnieść muszą wszystkie firmy działające w sposób zgodny z prawem. Ponadto, strony bukmacherów muszą być wyposażone w odpowiednie procedury weryfikujące wiek uczestnika. Gracz musi być również informowany o niebezpieczeństwie wynikającym z brania udziału w zakładach wzajemnych, o tym, co oznacza „odpowiedzialna gra”, o tym że istnieje ryzyko uzależnienia i jakie instytucje będą mogły mu pomóc, gdy dostrzeże u siebie symptomy takiego uzależnienia.

Spore pieniądze dla klubów i organizacji sportowych

Nowelizacja ustawy ułatwiła kwestie sponsoringu sportowego, co przyniosło polskim klubom ogromny zastrzyk gotówki. Za przykład niech posłuży Legia, która w 2019 roku zawarła z jedną z legalnych firm bukmacherskich kontrakt opiewający na kwotę o 20% wyższą niż wynosił poprzedni kontrakt pomiędzy tymi firmami (źródło). Oczywiście jest to transakcja wiązana, gdyż, jak pisze Wirtualna Polska, szacuje się, że firma bukmacherska o której mowa, dzięki współpracy z Legią, tylko w 2018 roku uzyskała w postaci ekwiwalentu reklamowego ponad 71 mln złotych. Współpraca na linii firmy bukmacherskie - sport, uwiarygodniają takie firmy w oczach klientów, a instytucjom sportowym pozwalają sprawniej funkcjonować. Kolejnym przykładem takiej współpracy jest 1 liga piłki nożnej, która pozyskała sponsora tytularnego z branży bukmacherskiej i obecnie nazywa się Fortuna 1 Liga.

Efekty nowelizacji

Wprowadzenie nowelizacji spowodowało, że rynek bukmacherski w Polsce gwałtownie przyśpieszył. Dochody firm rosną lawinowo, szara strefa została zredukowana z ok. 90% do (jak wskazują różne dane) ok. 50%. Drastycznie wzrosły przychody skarbu państwa z tytułu podatków od zakładów. W roku 2017, kiedy nowe przepisy dopiero wchodziły w życie, w porównaniu z rokiem 2016, był to wzrost o ok. 400 mln złotych. Rekordowe przychody notuje też największy polski bukmacher, który zdecydował się na ekspansję na zagraniczne rynki. Nowelizacja ustawy spowodowała, że polski biznes jest w nieco korzystniejszej sytuacji w starciu z międzynarodowymi molochami. A wszystko to przy wciąż bardzo wysokiej stawce podatków od zakładów. Na firmy bukmacherskie nałożony jest bowiem 12% obrotowy, który ostatecznie przerzucany jest na graczy, a w przypadku wygranej przekraczającej 2280 złotych, na gracza nakładany jest kolejny podatek w wysokości 10% od wygranej.

Styl Życia

Styl Życia - najnowsze informacje