środa, 10 sierpnia 2022 09:30

Samochód wjechał pod pociąg. To cud, że nie doszło do tragedii!

Autor Katarzyna Jamróz
Samochód wjechał pod pociąg. To cud, że nie doszło do tragedii!

O ogromnym szczęściu może mówić kierowca samochodu osobowego, który wjechał wprost pod pociąg relacji Muszyna-Kraków Główny. Do zdarzenia doszło na niestrzeżonym przejeździe kolejowym w Zborowicach (powiat tarnowski, gmina Ciężkowice).

Do wypadku doszło we wtorek (9 sierpnia) około godziny 17:30 w miejscowości Zborowice. Kierowca Peugeota uderzył w ostatni wagon pociągu.

– Ze wstępnych ustaleń wynika, że kierujący nie zastosował się do znaku STOP i zignorował "krzyż św. Andrzeja" na znajdującym się na trasie jego przejazdu niestrzeżonym, ale oznakowanym przejeździe kolejowym, wjeżdżając na tory w momencie, kiedy znajdował się tam pociąg osobowy relacji Muszyna-Kraków Główny

– informuje tarnowska policja.

Ze względu na to, że mężczyzna skarżył się na ból w klatce piersiowej, będący na miejscu Zespół Ratownictwa Medycznego przetransportował go do szpitala.

Pociągiem podróżowało 29 pasażerów i trzy osoby z obsługi. Nikomu z podróżujących nic się nie stało. Ruch pociągów na trasie Tarnów-Nowy Sącz przywrócono po usunięciu samochodu z torowiska. Postępowanie w tej sprawie prowadzone jest w Komendzie Miejskiej Policji w Tarnowie.

Fot. OSP Zborowice

Tarnów - najnowsze informacje