Tragicznie rozpoczął się Nowy Rok w powiecie tarnowskim. Na DW 977 w Porębie Radlnej zderzyły się Audi i Toyota. Na miejscu zginął 31-letni pasażer, a trzy osoby zostały ranne. Policja ustaliła, że kierowca Audi był pijany i nigdy nie miał uprawnień do prowadzenia auta.
Do wypadku doszło w czwartek, 1 stycznia, w nocy na drodze wojewódzkiej nr 977 w Porębie Radlnej (gmina Tarnów). Zgłoszenie wpłynęło do służb po godzinie 1.20. Na miejsce skierowano straż pożarną, zespoły ratownictwa medycznego i policję.
Cztery ofiary, jedna śmiertelna
Jak przekazała tarnowska policja, 22-letni kierowca Audi jechał w kierunku Tarnowa. Na łuku drogi stracił panowanie nad samochodem, zjechał na przeciwległy pas i doprowadził do czołowo-bocznego zderzenia z Toyotą.
Łącznie dwoma autami podróżowały cztery osoby. Najciężej ranny był 31-letni pasażer Audi — mimo podjętej reanimacji nie udało się go uratować i zginął na miejscu. Trzy pozostałe osoby zostały ranne. Do szpitala trafiła m.in. 56-letnia kierująca Toyotą oraz jadący z nią pasażer; pomocy medycznej wymagał również kierowca Audi.
Bez prawa jazdy i pijany
Policja ustaliła, że 22-latek prowadzący audi nie tylko był nietrzeźwy — w wydychanym powietrzu miał odpowiadać około 1,2 promila alkoholu — ale też nigdy nie posiadał uprawnień do kierowania. Śledczy pracowali na miejscu pod nadzorem prokuratora, zabezpieczając ślady i ustalając szczegółowy przebieg zdarzenia.
Podczas działań ratowniczych droga wojewódzka nr 977 była całkowicie zablokowana. W akcji uczestniczyły zastępy straży pożarnej, które zabezpieczały miejsce zdarzenia i pomagały w ewakuacji poszkodowanych. Okoliczności tragedii wyjaśniała tarnowska policja.
fot. Mateusz Łysik



















