sobota, 7 lutego 2026 17:06, aktualizacja 5 godzin temu

Seniorzy 65+ mają powód do radości. Tysiące leków za 0 zł – ale jeden szczegół decyduje, czy zapłacicie

Seniorzy 65+ mają powód do radości. Tysiące leków za 0 zł – ale jeden szczegół decyduje, czy zapłacicie

Od początku 2026 roku obowiązuje rozszerzona lista leków wydawanych seniorom po 65. roku życia z odpłatnością 100%, czyli – w praktyce – bez dopłaty w aptece, jeśli spełnione są warunki refundacji. Dla wielu osób to realna ulga w domowym budżecie, bo mówimy nie o pojedynczych preparatach, tylko o bardzo szerokim wykazie ujętym w obwieszczeniu Ministra Zdrowia (w załączniku jest pełna lista).

Kluczowe jest jednak to, że „darmowy lek” nie oznacza wyzerowania ceny z automatu w każdej sytuacji. O tym, czy przy kasie pojawi się 0,00 zł, decydują szczegóły na recepcie i tzw. wskazania refundacyjne.

Co w praktyce znaczy „100% refundacji” dla seniora

Najprościej: lek jest bezpłatny tylko wtedy, gdy znajduje się na oficjalnym wykazie dla uprawnienia senioralnego i jest przepisany zgodnie z zasadami refundacji. W samym obwieszczeniu znajdują się tysiące pozycji obejmujących sporą część leków stosowanych w chorobach przewlekłych.

Lista została poszerzona m.in. o nowocześniejsze zamienniki i leki często stosowane u osób starszych (np. w terapii chorób serca, cukrzycy, POChP czy osteoporozy) – ale zawsze decydują warunki refundacji dla konkretnego pacjenta i rozpoznania.

Najczęstsza pułapka: lek na liście jest, a i tak trzeba zapłacić

Ten scenariusz zdarza się częściej, niż ludzie myślą: ktoś idzie do apteki, a tam rachunek. Dlaczego? Najczęściej z dwóch powodów.

Po pierwsze, na e-recepcie musi się znaleźć właściwe uprawnienie (w praktyce senioralne), bo apteka wyłącznie realizuje receptę, nie weryfikuje uprawnienia do refundacji. Po drugie, lek zostanie przepisany tylko w ramach wskazań refundacyjnych – czyli lek musi być przepisany na schorzenie, dla którego jest refundowany w danym wariancie.

Zasada rozliczeń refundacji działa niejednolicie, jedna i ta sama substancja może mieć różne poziomy odpłatności zależnie od rozpoznania i zapisów w wykazie.

Jak sprawdzić, czy Wasz lek jest „za 0 zł” i nie odbić się od okienka

Najpewniejsza metoda jest prosta: sprawdzać po nazwie substancji lub preparatu w oficjalnym wykazie. Na stronie rządowej z projektem/obwieszczeniem (dla daty wejścia w życie od 1 stycznia 2026 r.) są dostępne załączniki – duży plik PDF i arkusz z wykazem. Da się w nich wyszukiwać (Ctrl+F) po nazwie leku albo substancji czynnej.

W praktyce warto też pamiętać o jeszcze jednej rzeczy: jeśli Wasz konkretny preparat nie jest bezpłatny, często istnieje zamiennik z tą samą substancją, który na liście już jest – i wtedy farmaceuta zwykle może podpowiedzieć alternatywę.

Dobra wiadomość dla seniorów: większy wybór i mniej polowania na tańsze zamienniki

Dla wielu terapii – zwłaszcza przewlekłych – rośnie pole manewru: łatwiej dobrać lek skuteczny i jednocześnie nieobciążający portfela. A to ma znaczenie szczególnie wtedy, gdy pacjent przyjmuje kilka preparatów równolegle.

Wykazy refundacyjne są aktualizowane cyklicznie, więc przy każdej zmianie sposobu leczenia warto dopytać, czy w danej grupie jest opcja „S/0 zł” i czy recepta jest wystawiona tak, by dało się ją rozliczyć jako bezpłatną.

Obserwuj nas w Google News

Zdrowie - najnowsze informacje

Rozrywka