Tragiczne odkrycie w Niwce, w gminie Radłów koło Tarnowa. W poniedziałek, 26 października, po południu biegacz trenujący w miejscowym lesie natknął się przy jednym ze szlabanów na ciało mężczyzny. Na miejsce wezwano policję. Okazało się, że mężczyzna nie żyje.
Do zdarzenia doszło podczas treningu biegowego. Mężczyzna zauważył leżącą na ziemi osobę i powiadomił służby. Po przyjeździe funkcjonariusze potwierdzili zgon, a następnie rozpoczęli czynności mające na celu ustalenie okoliczności tego zdarzenia.
Zmarły miał 37 lat. Policjanci ustalili już jego tożsamość. To mieszkaniec powiatu tarnowskiego.
Na miejscu pracowali funkcjonariusze wydziału dochodzeniowo-śledczego oraz technik kryminalistyki. Czynności prowadzono pod nadzorem prokuratora. Zgromadzony materiał ma pomóc w ustaleniu przebiegu zdarzeń.
Na razie nie wiadomo, co było przyczyną śmierci mężczyzny. Odpowiedź na to pytanie ma przynieść sekcja zwłok. Okoliczności tragedii w Niwce wyjaśniają policja i prokuratura.


















