poniedziałek, 1 czerwca 2020 19:06

Tuchów. Auto zawisło na barierce. W środku było dziecko

Autor Marzena Gitler
Tuchów. Auto zawisło na barierce. W środku było dziecko

Na śliskiej, mokrej nawierzchni auto, którym jechała matka z dzieckiem, uderzyło w skarpę, potem zawisło na betonowej barierce po drugiej stronie jezdni. O mało nie doszło do tragedii.

Do niebezpiecznego wypadku doszło 31 maja o godz. 19:21 w Tuchowie ma ul. Ryglickiej. 26-letnia kobieta na śliskiej jezdni straciła panowanie nad pojazdem. Samochód, którym podróżowała z dzieckiem, zjechał na przeciwny pas ruchu, przewrócił się na bok i ostatecznie zatrzymał na betonowej barierze, która uchroniła go przed upadkiem z kilkumetrowej wysokości. Siła uderzenia była tak duża, że pękł żelbetonowy blok, który oddzielał jezdnię od stromego zbocza.

Podróżujący samochodem wydostali się z pojazdu z pomocą osób, które przejeżdżały w tym czasie ulicą Ryglicką.

Na miejsce przybył Zespół Ratownictwa Medycznego, który po udzieleniu pierwszej pomocy, przewiózł poszkodowanych do szpitala.

Miejsce zdarzenia zabezpieczyli strażacy z OSP Tuchów i PSP z Siedlisk. W czasie prowadzenia działań, droga była całkowicie nieprzejezdna. Akcja trwała ok. 2 godziny. Przyczyny wypadku ustala Policja.

inf. i foto: OSP Tuchów

Tarnów - najnowsze informacje